Strona 167 z 1986

: 11 wrz 2012, 08:00
autor: Agnieszka7714
Te rurki, które tworzą całą konstrukcję, są ruchome i pewnie dlatego mało stabilne.
Ale oddaję wątek Missy i przepraszam za <offtopic> .

: 11 wrz 2012, 10:55
autor: yamaha
<mrgreen>

: 11 wrz 2012, 21:59
autor: kosanna
yamaha pisze:Daj Pancia pospac troszke po polowaniu w ogrodzie....
Czyz to nie slodziak ? <zakochana>
[url=http://img24.imageshack.us/img24/5485/p1050325y.jpg]Obrazek[/URL]
Wielki, słodki, sfilcowany <gwiżdże> słodziak! <zakochana> Do wygłaskania! Niesamowite, że tak sobie upodobała wszystkie mało milusińskie w dotyku powierzchnie jak terakota, szkło i kaloryfer! Pewnie dlatego, że sama jest jedną, wielką, pluszową poduchą z ... pierzami! <mrgreen> :-D

: 11 wrz 2012, 22:03
autor: kotku
kosanna pisze: Wielki, słodki, sfilcowany <gwiżdże> słodziak! <zakochana> Do wygłaskania! Niesamowite, że tak sobie upodobała wszystkie mało milusińskie w dotyku powierzchnie jak terakota, szkło i kaloryfer! Pewnie dlatego, że sama jest jedną, wielką, pluszową poduchą z ... pierzami! <mrgreen> :-D
Coś w tym jest. Przeciwieństwa się przyciągają <lol> Missy jest bezbłędna :kotek: "maleńka" słodzinka. Jejku jak ona ślicznie wyglądałaby w kubraczku w groszki <gwiżdże>

: 11 wrz 2012, 22:04
autor: Miss_Monroe
Ja to bym ją w dresik ortalionowy w kolorze odblaskowego fioletu wcisnęła <gwiżdże>

: 12 wrz 2012, 08:23
autor: yamaha
Ja Wam ja zaraz wcisne w jakies kolorowe falbanki :axe:
Missy jeste dzika puma - zadne ludzkie wymyslunki nie przypadaja jej do gustu. Przyklad ? Szczotki i grzebienie, mierzenie temperaturki, itp., wiec o fatalaszkach zadnych mowy nie ma. <mrgreen>

: 12 wrz 2012, 10:47
autor: Molly
Dobrze się ta puma maskuje, ja bym nie poznała <lol>

: 12 wrz 2012, 11:59
autor: Kamiko
Zauwazyłaś moze jakieś pierwsze oznaki dofutrzania u Missy ?

: 12 wrz 2012, 13:55
autor: yamaha
Kamiko pisze:Zauwazyłaś moze jakieś pierwsze oznaki dofutrzania u Missy ?
<shock>
Nieeeee, a powinnam ?

: 12 wrz 2012, 16:51
autor: Agnes
a u Was, jak zawsze <mrgreen> bez wolnego dnia, do czytania wątku, lepiej nie podchodzić <lol> dotarłam do zdjęć, ta wylewająca się z kaloryfera pupcia jest poprostu <serce> jaka ona futrzasta! uwielbiam jej ogon <serce>