Strona 1668 z 1986

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 04 cze 2016, 19:17
autor: Mago
Yam daj jakiś znak życia, że wszystko u Was ok, bo czytam właśnie w informacjach, że powódź we Francji :((((
Mam nadzieję, że Wy bezpieczni...

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 04 cze 2016, 22:03
autor: asiak
No właśnie... coś dziwnie cicho w tym wątku :-|
Yamaszko, wszystko w porządku?

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 05 cze 2016, 08:07
autor: yamaha
Tak tak, u nas "osobiscie ;-)) " wszystko w porzadku (no moze poza faktem, ze do pracy jezdze "dookola" bo niektore ulice w miescie zalane i zamkniete. :((((
Ale coz to jest w porownaniu z pozalewanymi domami ludzi :(((( :(((( :((((
Okropne, jak w pare chwil mozna naprawde tak wiele stracic :((((
Magus :kiss:

Nie moge sie tylko doprowadzic "do normalnosci" <lol>
Ani w pracy ani w domu <lol>
Ciagle cos do zrobienia <lol>

Chyba nie uda mi sie odrobic zaleglosci na forum.... 4 calutkie strony nieprzeczytanych postow <strach>

Nic to, bedziecie mi musialy wybaczyc, chyba po prostu zaznacze wszystkie jako przeczytane i nie bede udawac, ze nadrobilam <lol>
Wlacze sie w normalny ruch <lol>

(niestety nadchodzacy tydzien zapowiada sie baaardzo ciezki w pracy, wiec nie obiecuje, ze na forum bede :-| )

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 05 cze 2016, 09:32
autor: Sonia
Najważniejsze, że u Was wszystko dobrze i nie zalało Was tam :kiss:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 05 cze 2016, 09:51
autor: Kasik
Dobrze, że jesteście cali i zdrowi i Missuni ogrodu nie zalalo :kiss: :kotek:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 05 cze 2016, 10:18
autor: yamaha
No zalac nie zalalo, w sensie powodziowym....
Ale bez kaloszy sie przejesc przez ogrod nie da, kaluze po deszczach sa ogroooooooooooomne, a ziemia juz nie chce przyjmowac, nic nie wsiaka....
Missy chodzi wiec "dookola" <lol> Pociesznie to wyglada jak wacha wacha wacha i w koncu stwierdza, ze NIE, TAM LAPKI NIE POSTAWIE <lol>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 05 cze 2016, 10:22
autor: Yolla
To Missunia ogrodniczka nie ma kaloszy <shock>
Pańcia :axe: do sklepu biegusiem po dwie pary kaloszek <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 05 cze 2016, 10:25
autor: yamaha
Narazie jakos ine bardzo sie kwapi do biegania po ogrodzie <lol>
Siedzi z nami w domu <lol>

A, musze chyba predko porobic zdjecia na nowym LUI, bo mocno czuje, ze juz niedlugo bedzie wygladal jak ten stary :haha:
Matko, jak ona go drapie <lol>

Ten prezent z Polski to NA PEWNO jej sie podoba <lol>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 05 cze 2016, 10:29
autor: Yolla
yamaha pisze: Siedzi z nami w domu <lol>
Musi przypilnować towarzystwo żeby znowu jej nie zwiało na "białe niedźwiedzie" <lol> <lol> <lol>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 05 cze 2016, 12:20
autor: asiak
Dobrze, że się odezwałaś, bo już się martwiłyśmy o Was :-)
Fajnie, ze jesteś :-)