Strona 1696 z 1986
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 11 sie 2016, 14:49
autor: yamaha
<lol> Missy stala sie CALODOBOWYM KOTEM OGRODOWYM <tańczy>
Jak ja familia rano wypusci, to wraca do domu jak mnie widzi na przerwe obiadowa <lol>
Po czym potem znow wychodzi i wraca wieczorem
Ale za to jak sie przytula wieczorem i lasi do nas z TZ'em <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Moje zwierzatko slodkie <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 11 sie 2016, 15:01
autor: elsa
Może jak się wyziębi po całym dniu włóczęgostwa, to jej zimno? <mrgreen> <lol>
Żartuję! No bo jak kotu z TAKĄ sierścią może być zimno

<serce>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 11 sie 2016, 15:03
autor: yamaha
Z tym wloczegostwem, ciociu, to roznie bywa <rotfl>
Najczeciej konczy sie ono zwyklym wylegiwaniem pod tujami <rotfl>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 11 sie 2016, 15:28
autor: elsa
Kościsław również preferuje tuje, udaje, że go nie widać <mrgreen>

<serce> Tylko, że ja nawet po smyczy widzę z okna gdzie gagatek się schował <lol>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 11 sie 2016, 20:01
autor: Sonia
Moje też lubią w korze między tujami leżeć <mrgreen>
Pewnie im się wydaje, że ich wcale nie widać <lol>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 11 sie 2016, 21:47
autor: Fusiu
Jak ja bym chciała zobaczyć tak tulącą się Missy. A jeszcze lepiej poczuć to na własnej skórze.. choć to może eskalacja żądań <lol>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 12 sie 2016, 07:55
autor: yamaha
<lol> Na wlasnej skorze, ciociu Fusiu, to chyba tylko i wylacznie jakbys z rana stanela przy zamknietych jeszcze drzwiach ogrodu <lol>
Siostra moja mowi, ze wyczochra ja wtedy za wszystkie czasy, bo to jedyny moment, gdy kot na to POZWALA.
Oczywiscie tylko i wylacznie z interesu, bo wie, ze siostra potem drzwi otworzy <lol>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 12 sie 2016, 08:01
autor: Kamila
to Missy taka interesowna jest <gwiżdże> ech, trudno i tak ją uwielbiam <serce> <serce> <serce> <serce>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 12 sie 2016, 10:32
autor: MoniQ
Missy to ma życie! Od rana przysmaczki, potem bieganie po ogrodzie, głaskanie, znowu bieganie i głaskanie

<zakochana>
Chciałabym być Missy
Z tym bratem to rzeczywiście mi umknęło, chyba nie przeszłabym teleturnieju Wielka Gra z tego wątku, ale cóż się dziwić, 1700 stron..... <roll> <lol>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 12 sie 2016, 10:40
autor: Fusiu
Mogę zostać odźwiernym, nie ma problemu <lol> <lol>
