Strona 18 z 50
: 12 maja 2012, 22:47
autor: Miss_Monroe
asiunia0312 pisze:Miss_Monroe pisze:ja też tak myślę... że tak za 1,5-2 lata Bentley będzie miał przyszywanego brytyjskiego brata kremiaczka <zakochana>
Nam niestety podobają się i kremaczki <zakochana> i marchewki <zakochana> i czekoladki <zakochana> i z ciapkami <zakochana> , więc będzie bardzo trudno z wyborem <lol>
to ja proponuję... po jednej sztuce w każdym kolorze <lol>
: 12 maja 2012, 22:48
autor: asiunia0312
Miss_Monroe pisze:asiunia0312 pisze:Miss_Monroe pisze:ja też tak myślę... że tak za 1,5-2 lata Bentley będzie miał przyszywanego brytyjskiego brata kremiaczka <zakochana>
Nam niestety podobają się i kremaczki <zakochana> i marchewki <zakochana> i czekoladki <zakochana> i z ciapkami <zakochana> , więc będzie bardzo trudno z wyborem <lol>
to ja proponuję... po jednej sztuce w każdym kolorze <lol>
Oj będzie ciężko z utrzymaniem takiej ferajny <lol> Obawiam się tylko dokocenia w końcu Misia będzie już wtedy dorosłą pannicą. Ale o to będę się martwić dopiero za parę lat :-P
: 12 maja 2012, 22:51
autor: Miss_Monroe
ja też na drugiego zdecyduję się już siedząc stale na "pupie" bez przemieszczania jak teraz :-)
: 13 maja 2012, 09:07
autor: margita
to tak jak ja <mrgreen>
Brono ma ponad 3 latka i dopiero teraz będziemy się dokacac .... też się boję czy nie za dorosły na dokocenie, ale widzę jak się nudzi więc decyzja zapadła. Po naszych wakacjach będą usilne poszukiwania .... a więc nasz przyszły maluch jeszcze się nie narodził <lol>
też podobają mi się i czekoladki i kremiaczki i ciapatki i czarnulki itd ...
zobaczymy co los przyniesie <mrgreen>
i będziecie mogły obserwować jak to przebiegnie ze starszym kotkiem
przepraszam za <offtopic>
: 13 maja 2012, 09:59
autor: dora
Miśka pięknie prezentuje się na zdjęciach i te zębiska ach <strach> , chciała pokazać, że wcale nie jest taka potulna <?>
Dokocenie to trudne decyzje ale ważne, że przemyślane i rozsądne (choć sama się zastanawiam, że chyba rozsądek przy kotach to jednak nie koniecznie <lol> <lol> ).
: 13 maja 2012, 11:04
autor: asiunia0312
margita pisze:to tak jak ja <mrgreen>
Brono ma ponad 3 latka i dopiero teraz będziemy się dokacac .... też się boję czy nie za dorosły na dokocenie, ale widzę jak się nudzi więc decyzja zapadła. Po naszych wakacjach będą usilne poszukiwania .... a więc nasz przyszły maluch jeszcze się nie narodził <lol>
też podobają mi się i czekoladki i kremiaczki i ciapatki i czarnulki itd ...
zobaczymy co los przyniesie <mrgreen>
i będziecie mogły obserwować jak to przebiegnie ze starszym kotkiem
przepraszam za <offtopic>
Wcale nie <offtopic>

Mam nadzieje że wszystko przebiegnie pomyślnie więc trzymam kciuki <ok> już teraz , a już wiadomo jakiej będzie płci nowy przyjaciel? Nie dziwię się, że nie możecie się zdecydować na kolor futerka, bo wszystkie brytki są cudowne <zakochana>
dora pisze:Miśka pięknie prezentuje się na zdjęciach i te zębiska ach <strach> , chciała pokazać, że wcale nie jest taka potulna <?>
Dokocenie to trudne decyzje ale ważne, że przemyślane i rozsądne (choć sama się zastanawiam, że chyba rozsądek przy kotach to jednak nie koniecznie <lol> <lol> ).
Miała akurat rujkę i TŻ stwierdził, że to dobry czas żeby zrobić jej zdjęcie i pokazać zębiska <mrgreen> Oj tak rozsądek traci się przy kotach <roll> szczególnie takich cudownych
: 13 maja 2012, 11:13
autor: margita
asiunia0312 pisze: Wcale nie <offtopic>

Mam nadzieje że wszystko przebiegnie pomyślnie więc trzymam kciuki <ok> już teraz , a już wiadomo jakiej będzie płci nowy przyjaciel? Nie dziwię się, że nie możecie się zdecydować na kolor futerka, bo wszystkie brytki są cudowne <zakochana>
generalnie nastawiam się na dziewczynkę <zakochana>
ale jeśli serduszko zapuka do chłopczyka - jeśli dziewczynki nie będzie - to nie będę się przeciwstawiała <mrgreen>
: 13 maja 2012, 15:55
autor: dora
asiunia0312 pisze:
Miała akurat rujkę i TŻ stwierdził, że to dobry czas żeby zrobić jej zdjęcie i pokazać zębiska <mrgreen>
Rujka to trudny czas dla kotki (oczywiście nie tylko dla niej <diabeł> ) oby zbyt szybko nie pojawiła się kolejna, a zębiska ma piękne. (pewnie się powtarzam)
asiunia0312 pisze:
Oj tak rozsądek traci się przy kotach <roll> szczególnie takich cudownych
Gdybym ja wpuściła rozsądek do głowy to pewnie dzisiaj nie miałabym futrzaków w domu <lol> dlatego chociaż raz postanowiłam wykluczyć rozsądek podczas podejmowania decyzji

: 13 maja 2012, 20:04
autor: Miss_Monroe
ja uważam, że dom bez zwierzaków jest po prostu... przeraźliwie pusty

: 13 maja 2012, 21:19
autor: asiunia0312
Miss_Monroe pisze:ja uważam, że dom bez zwierzaków jest po prostu... przeraźliwie pusty

Też mam takie zdanie, nie mieliśmy zwierzaka prawie rok (nasz 11-letni kotek pobiegł za TM) , było cicho i smutno w domu. Moja mama często porównuje naszego wcześniejszego kota do Misi, ale myślę że lubi ją na swój sposób :-> Misia bardzo często z nami gada (tamten był milczkiem) informuje nas głośnym miau, że ma pustą miseczkę albo chce się pobawić lub zostawiła niespodziankę w kuwetce <mrgreen> . Moją mamę czasami to denerwuje, ale częściej bawi i woła wtedy "Asia dziecko Ci płacze <lol> ".
Więc z kotem jest na pewno raźniej i może być wesoło <tańczy> <klaszcze>