Strona 173 z 1986

: 14 wrz 2012, 11:22
autor: Miss_Monroe
Na śmierć zapomniałam <shock> !
Wszystkiego najlepszego dla Missy z okazji 10 miesięcy!
:kotek: :roza: :kwiatek:

: 14 wrz 2012, 11:46
autor: asiak
Ale będzie impreza :-D

: 14 wrz 2012, 16:33
autor: madziulam2
yamaha pisze:Tuz po moich wlasnych urodzinkach (9/11), bedziemy swietowac :tort:
Ja tez jestem z 9 listopada!!!!!

: 14 wrz 2012, 17:04
autor: margita
wszystkiego najlepszego, dużo zdrówka, smakołyków, grzecznej Pańci i Panka ( <lol> )
błogiego wylegiwania, spacerków po ogrodzie, głasków tylko jak ma się na nie ochotę ...
:tort:

jeju... co ja wymyślę na roczek ... <lol>

jeju to już weekend ... Missuniu :kotek:

: 14 wrz 2012, 19:24
autor: yamaha
madziulam2 pisze:
yamaha pisze:Tuz po moich wlasnych urodzinkach (9/11), bedziemy swietowac :tort:
Ja tez jestem z 9 listopada!!!!!
<klaszcze> <ok>

: 14 wrz 2012, 19:25
autor: yamaha
margita pisze:wszystkiego najlepszego, dużo zdrówka, smakołyków, grzecznej Pańci i Panka ( <lol> )
błogiego wylegiwania, spacerków po ogrodzie, głasków tylko jak ma się na nie ochotę ...
:tort:

jeju... co ja wymyślę na roczek ... <lol>

jeju to już weekend ... Missuniu :kotek:
Dziekuje, margi <oops>

: 14 wrz 2012, 19:27
autor: yamaha
Missunia jest po sterylce ;-(
Nic nie wspominalam, bo tak sie denerwowalam, ze nie chcialam "dokladac" sobie stresu.
Juz jest w domciu, moja misia kochana, tylko tylne lapki nie chca chodzic jak trzeba i troche sie przewraca :-( Pani Weterynarz powiedziala, ze tak moze byc do jutra ;-(

: 14 wrz 2012, 19:39
autor: margita
nie martw się ... tak faktycznie może byc po narkozie ... mój Bronuś dopiero następnego dnia normalnie chodził, a zabieg miał o 17.00 ...
tak czułam pismo nosem ...
kochana Missunia i Pańcia też bo wiem jak to przykro jak kiciunia nieporadna jest ...
śpij blisko niej w nocy ... :kotek:
jutro już będzie lepiej
<ok>

: 14 wrz 2012, 19:49
autor: zuzuzanta
Moja Tiffcia po sterylce się aż zataczała, to bardzo przykry widok dla opiekunów, ale już jutro będzie wszystko ok. Buziaki dla Missy i niech szybciutko dojdzie do siebie.

: 14 wrz 2012, 20:23
autor: Agnes
wczoraj już chciałam zapytać, jak się czujecie, przed tak ważnym dniem, ale z racji, że nikt tu o niczym nie wspominał, pomyślałam, że pewnie piątki pomyliłam <hm> najważniejsze! że już po wszystkim :kotek: my nie dawno też to przerabialiśmy, nie powiem, widok takiej biednej, pokracznie stąpającej Lumi był dla mnie przykry, ale następnego dnia, mała już próbowała się wszędzie wspinać :-) Z Missy będzie tak samo. Miejcie ją tylko na oku :-) głaski posyłam :kotek: