YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
- fado123
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3093
- Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: slask
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
Wow nie wiem czy już zachwycałam się półeczkami ,ale są powalające no i te koteczki <zakochana> pięknie cudownie <zakochana>
- Malena
- Posty: 695
- Rejestracja: 06 lut 2014, 20:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: kujawy
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
<oops> niezmiernie mi miło czytać Wasze opinie, dziękuję
mimo wysiłku jaki włożyłam w zrobienie tych półeczek, chyba przyjemność jaką mi to sprawiło jest po stokroć większa :-)

Aniu przecież wiesz, że jesteś u nas zawsze mile widzianaAudrey pisze: Wpraszam sie na zwiedzanie kociego raju. :-)
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
No rewelacja!
Bosz, jak ja zazdroszczę ludziom, którzy mają talent i zacięcie do taki robót.... <pokłon> <pokłon> <pokłon>
Bosz, jak ja zazdroszczę ludziom, którzy mają talent i zacięcie do taki robót.... <pokłon> <pokłon> <pokłon>
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
wspaniały ten plac zabaw dla kotków. Bomba, i co najważniejsze, kotki mają radochę

- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
Rany, i ta się chłopa czepiala, ze mu się półek nie chce wieszać, toć one ledwo przeszły zapachem domu <diabeł> Malenko, Twój TZ to normalnie torpeda <mrgreen>
Ale ja nie o tym chciałam
FANTASTYCZNA ROBOTA, BRAWO
Świetnie wyszło, bardzo profesjonalnie, chyba będę musiała popytać Cię o kilka szczegółów :->
No i ten chodniczek tez chyba sama plotłaś? <pokłon>
Zuch i zdolniacha z Ciebie <zakochana>
I ta radość kotów, to kocham
<tańczy> <tańczy>
Ale ja nie o tym chciałam
Świetnie wyszło, bardzo profesjonalnie, chyba będę musiała popytać Cię o kilka szczegółów :->
No i ten chodniczek tez chyba sama plotłaś? <pokłon>
Zuch i zdolniacha z Ciebie <zakochana>
I ta radość kotów, to kocham
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
Malenko <pokłon> <pokłon> <pokłon> <pokłon>
Po pierwszym zdjęciu bałam się że Yoguś bał się wmaszerować na te cudowności , ale na szczęście jest
Po pierwszym zdjęciu bałam się że Yoguś bał się wmaszerować na te cudowności , ale na szczęście jest
- Malena
- Posty: 695
- Rejestracja: 06 lut 2014, 20:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: kujawy
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
Kochane jesteście, ale tak naprawdę to niebyła bardzo skomplikowana robota i myślę, że każda z Was też by to zrobiła <mrgreen>
W naszym domu jest taki podział ról - mój TŻ'et to umysł bardzo techniczny, a ja jestem od wymyślania. Zawsze jak ja coś nawymyślam, to moja druga połowa sprowadza mnie na ziemię jeśli chodzi o stronę techniczną i wykonanie. Ostatnimi czasy miałam ogromną potrzebę udowodnienia sobie, że jestem w stanie zrobić coś całkiem sama. Oczywiście nie obyło się bez potknięć, bo np. linki sizalowej zamówiłam zbyt dużo, ale ja zawsze byłam noga z matematyki <lol> z pewnością mojemu TŻ'towi to by się nie przytrafiło (ale nie ma tego złego, schowałam nadmiar do mojej szafy żeby nie widział i na pewno ją do czegoś wykorzystam - już myślę o kolejnej kładce <lol> )
A kuku, obudziłaś się już?

Carmelka to jest nasza kaskaderka, ona już latem na balkonie spacerowała bez wahania po moim hamaku, sama na niego wchodziła i uwielbiała na nim spać, więc kładka powstała z myślą o niej. Natomiast Yoguś jest cykorkiem i bardzo nie lubi niestabilnych powierzchni i specjalnie z myślą o nim są górne półki...
TŻ'et jak zobaczył kładkę stanowczo stwierdził, że niepotrzebnie to zrobiłam bo żaden kot na to nie wejdzie <lol> a ja oczywiście chcąc załagodzić sytuację powiedziałam mu, że dlatego nie obcinam końcówek sznurka, bo w razie czego rozplotę i zdemontuję kładkę <lol> ale bardzo kibicowałam Carmeli żebym nie musiała tego robić



W naszym domu jest taki podział ról - mój TŻ'et to umysł bardzo techniczny, a ja jestem od wymyślania. Zawsze jak ja coś nawymyślam, to moja druga połowa sprowadza mnie na ziemię jeśli chodzi o stronę techniczną i wykonanie. Ostatnimi czasy miałam ogromną potrzebę udowodnienia sobie, że jestem w stanie zrobić coś całkiem sama. Oczywiście nie obyło się bez potknięć, bo np. linki sizalowej zamówiłam zbyt dużo, ale ja zawsze byłam noga z matematyki <lol> z pewnością mojemu TŻ'towi to by się nie przytrafiło (ale nie ma tego złego, schowałam nadmiar do mojej szafy żeby nie widział i na pewno ją do czegoś wykorzystam - już myślę o kolejnej kładce <lol> )
A kuku, obudziłaś się już?

Carmelka to jest nasza kaskaderka, ona już latem na balkonie spacerowała bez wahania po moim hamaku, sama na niego wchodziła i uwielbiała na nim spać, więc kładka powstała z myślą o niej. Natomiast Yoguś jest cykorkiem i bardzo nie lubi niestabilnych powierzchni i specjalnie z myślą o nim są górne półki...
TŻ'et jak zobaczył kładkę stanowczo stwierdził, że niepotrzebnie to zrobiłam bo żaden kot na to nie wejdzie <lol> a ja oczywiście chcąc załagodzić sytuację powiedziałam mu, że dlatego nie obcinam końcówek sznurka, bo w razie czego rozplotę i zdemontuję kładkę <lol> ale bardzo kibicowałam Carmeli żebym nie musiała tego robić



- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
Powiem to jeszcze raz ŚWITENIE TO WYGLĄDA 
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
Yoguś i Carmelcia sami pokazują jaki mają full wypas teraz komentarza nie potrzeba <zakochana> <zakochana>