Strona 1752 z 1986

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 21 lis 2016, 11:53
autor: yamaha
Jestesmy z powrotem <mrgreen>
Po REWELACYJNYCH wakacjach, powrot okazal sie duzo mniej rewelacyjny :-?

Opoznienie pierwszego samolotu (wiec nieprzyzwoity sprint zeby zlapac kolejny, w Miami <strach> ), CUDEM nam sie udalo, ja wpadlam do samolotu OSTATNIA, 5 minut przed odlotem, wszystkie drzwi na lotnisku juz byly pozamykane <strach> .
Do tego wrocilam z pieknym ogromnym zapaleniem ucha (zewnetrznego, srodkowego i wewnetrznego, 3 w jednym <strach> Bol taki, ze czlowiek lazi po scianach <strach> ; nie bede dodawac, ze w samolocie odczucie bolu x2 przy ladowaniu <strach> ), wczoraj z lotniska prosto do SOS Médecins (cos w stylu polskiego SOR'u czy jak to tam, bo NIEDZIELA, wiec lekarze rodzinni niedostepni).
Zeby ukoronowac to wszystko, zgubiona walizka <strach> <strach> <strach> Na szczescie juz sie odnalazla, zgubiona w Miami, zostala wyslana do Londynu, ale dzis rano juz doleciala do Paryza i powinna do nas dotrzec jutro/pojutrze, uffff.

Koniec koncow, do pracy wroce wiec w srode, nie jutro, bo jutro by sie nie dalo :mdleje:

Jak sie pozbieram, to jutro pewnie cos powrzucam, dzis robie za zombie :mimbla:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 21 lis 2016, 11:56
autor: Kamila
no nie mogło być tak różowiutko cały czas :nie: Ale, ze Ty z zapaleniem ucha chcesz w środę do pracy isć <strach> :nie: - bidy sobie jeszcze gorszej narobisz.

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 21 lis 2016, 12:00
autor: yamaha
Lekarz powiedzial, ze w srode bedzie OK.
(Mamcia przez telefon tez, wiec na pewno bedzie, Mamcia wie najlepiej <zakochana> )
Juz dzis jest ciutke lepiej (wczoraj bol byl naprawde nie do zniesienia <strach> Noc : okropna <strach> W tej chwili juz jest lepiej ;-)) )
Antybiotyk zaczyna dzialac, ucho mam natomiast zalepione ropa <lol>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 21 lis 2016, 12:01
autor: fado123
Oj biedna Ty , ja miałam raz zapalenie ucha środkowego i to była masakra a 3 w 1 to nawet nie chce myśleć ,dochodź szybko do siebie <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 21 lis 2016, 12:06
autor: Kamila
ja miałam 3 razy i po półtora tygodnia leczenia za każdym razem, ale może masz jakieś super silne lekarstwa. Zdrówka <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> A jak Missunia, cieszyła się na Wasz widok czy u babci się juz zadomowiła na całego <lol>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 21 lis 2016, 12:07
autor: asiak
Yamaszko, co by ucho przestało boleć <ok>

Dobrze, że walizka się znalazła :)

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 21 lis 2016, 12:10
autor: yamaha
Leczenie mam przepisane na 8 dni, ale mysle, ze juz w srode bedzie mniej bolalo, wiec czas wrocic do pracy ;-))

Missunia (tak jak my) oczywiscie przytyla na tych wakacjach u dziadkow <rotfl>
Jest klucha <zakochana>

Czekala na nas na dole, jak tylko otworzylismy drzwi, domagala sie glaskow i pieszczot, mruczydlo moje slodkie <zakochana>
Noc spedzila z nami w lozku (znaczy ja to miedzy WC a lozkiem :haha: ) i spala do 10h45, jak my <lol>

Teraz biega po ogrodzie :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 21 lis 2016, 12:16
autor: asiak
Dobrze, że jesteście już razem :)

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 21 lis 2016, 12:25
autor: jasminka
Zdrowiej dziewczyno :kiss:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 21 lis 2016, 12:52
autor: Beate
Yam :hug:
Głaski dla kluchy :kotek: :kotek: