Strona 1773 z 1986

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 21 gru 2016, 18:23
autor: yamaha
<rotfl> <rotfl> <rotfl> Sandra ! Co racja to racja !
Monia : ubezpieczenie ? Ale jakie , pojecia nie mam ! <shock>
Ale nawet nie pomyslalam o jakimkolwiek ubezpieczeniu, przeciez SAMA SIE oparzylam <lol>

Moglabym ewentualnie zaskarzyc PHILIPS'a, ze para w zelazku jest za goraca :haha:
Ale to chyba tylko w USA..... :haha:

No troche malo przyjemne :-///// Szczypie/boli troche :-/////

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 21 gru 2016, 20:16
autor: MoniQ
yamaha pisze:<rotfl> <rotfl> <rotfl> Sandra ! Co racja to racja !
Monia : ubezpieczenie ? Ale jakie , pojecia nie mam ! <shock>
Ale nawet nie pomyslalam o jakimkolwiek ubezpieczeniu, przeciez SAMA SIE oparzylam <lol>

Moglabym ewentualnie zaskarzyc PHILIPS'a, ze para w zelazku jest za goraca :haha:
Ale to chyba tylko w USA..... :haha:
Nie wiem jakie u Was są zwyczaje, ale u nas nawet najzwyklejsze grupowe PZU pokrywa takie wypadki (zwane nieszczęśliwymi). Wypadek to wypadek, nieważne czy sama to zrobiłaś, przecież niespecjalnie.... Koleżanka dwa razy się żelazkiem oparzyła, wystarczy pójść do lekarza, da maść na oparzenia, wystawi zaświadczenie o leczeniu, które przedstawia się w ubezpieczalni i voila.

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 21 gru 2016, 21:48
autor: Becia
Dziwne zabiegi wygładzające macie w tej Francji :haha: :haha: :haha:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 22 gru 2016, 12:03
autor: agniecha
Becia pisze:Dziwne zabiegi wygładzające macie w tej Francji :haha: :haha: :haha:
Patrząc na zdjęcia Yam z ostatniego urlopu to te zabiegi działają <mrgreen>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 22 gru 2016, 12:59
autor: yamaha
MoniQ pisze: Nie wiem jakie u Was są zwyczaje, ale u nas nawet najzwyklejsze grupowe PZU pokrywa takie wypadki (zwane nieszczęśliwymi). Wypadek to wypadek, nieważne czy sama to zrobiłaś, przecież niespecjalnie.... Koleżanka dwa razy się żelazkiem oparzyła, wystarczy pójść do lekarza, da maść na oparzenia, wystawi zaświadczenie o leczeniu, które przedstawia się w ubezpieczalni i voila.
Hmmm.... no i co ? I ta ubezpieczalnia daje pieniazki ? <mrgreen>
Duze ? <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
I za co, tak naprawde ?

Nic a nic sie nie znam, ale watpie, zeby u nas takie cos dzialalo.
Pewnie moglabym gdzies sie uciekac o cos tam za uszczerbek na urodzie, ale jako ze na kariere modelki nikt by mnie nawet za doplata nie wzial, to pewnie wiecej papierkologi niz to wszystko warte ;-))

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 22 gru 2016, 13:00
autor: yamaha
agniecha pisze:
Becia pisze:Dziwne zabiegi wygładzające macie w tej Francji :haha: :haha: :haha:
Patrząc na zdjęcia Yam z ostatniego urlopu to te zabiegi działają <mrgreen>
<mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> <oops>
Ale jestes mila <zakochana> <pokłon> :kiss:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 22 gru 2016, 16:46
autor: margita
tak ... tak .... zgadzam się ... to są Twoje tajne zabiegi pielęgnacyjne ... <diabeł>
tylko czemu kolano? i to jedno ... <gwiżdże>

hm ... małymi kroczkami ... :haha:

mniej szczypawki życzę ... :kiss:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 24 gru 2016, 16:16
autor: Kasik
Wesołych Świąt Bożego Narodzenia Yamaszko, niech się kolano goi i moc głaskow dla Missuni <santa1> :choinka:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 24 gru 2016, 16:34
autor: yamaha
:choinka: :choinka: :choinka: :choinka: :choinka: :choinka: :choinka: :choinka: :choinka: :choinka: :choinka: :choinka: :choinka: :choinka: :choinka: :choinka:
Ja tez wszystkim zycze BARDZO UDANYCH SWIAT :kwiatek:

Ja wlasnie skonczylam szorowanie domu <mrgreen>
Ide pod prysznic i potem juz tylko siadam, pachne i... czekam na gosci ;-))

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 24 gru 2016, 16:58
autor: yamaha
Wyszlam spod prysznica (a TZ pojechal odebrac zamowione jedzonko).
Zgadnijcie co zdjelam z wigilijnego stolu ?? ?? ?? Tuz obok tej gwiazdy betlejemskiej siedzialo <diabeł> <diabeł> <diabeł>