Strona 1788 z 1986

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 25 sty 2017, 17:20
autor: yamaha
:haha: :haha: :haha: Aaagaa ! :ok: :ok: :ok:
Wyczochraj footerko od cioci <zakochana> <zakochana> <zakochana> (a potem sie mecz z rozczesaniem <rotfl> )

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 25 sty 2017, 17:51
autor: BabaJaga
A może to białe to królik angorski? <hm> <lol> <lol> <lol>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 25 sty 2017, 23:37
autor: Jaskier
aaGaa pisze:Widzę pewne podobieństwo w wylegiwaniu się naszych Puchaczy <mrgreen>

... i ta odwieczna zagadka "gdzie przód a gdzie tył kota" ... <rotfl>
Niekończący się kot <rotfl>
obrazek
jak by mu położyć mandarynkę to byłby
Obrazek

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 04 lut 2017, 08:05
autor: yamaha
TZ mi kazal wczoraj wieczorem sprawdzic w rodowodzie, czy Missy nie ma jakichs rumunskich przodkow :haha:
Od paru dni tak zebrze pod szafka z przysmaczkami, ze szkoda gadac :haha: :haha: :haha:
Nie wiem czy to na nadchodzaca wiosne czy jak, ale nie mozna przejsc kolo szafki zeby kota nie bylo pod nogami :haha:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 04 lut 2017, 08:49
autor: Danusia
A może Missunia <diabeł> jest spokrewniona ze sznaucerami olbrzymami <lol> Oktawia robi dokładnie to samo pochodzi z bardzo utytułowanej hodowli po super championach ojciec Niemiec wygrał w USA kilka razy wystawę jako najpiękniejszy na świecie ,a córka żebraczka <lol>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 04 lut 2017, 09:05
autor: yamaha
Danusia pisze:A może Missunia <diabeł> jest spokrewniona ze sznaucerami olbrzymami <lol>
WAGOWO to moze i tak :haha:
I mocno sie chce ostatnio UPODOBNIC do przodkow, najwyrazniej :haha:
Danusia pisze: Oktawia robi dokładnie to samo pochodzi z bardzo utytułowanej hodowli po super championach ojciec Niemiec wygrał w USA kilka razy wystawę jako najpiękniejszy na świecie ,a córka żebraczka <lol>
:haha: :haha: :haha: Jak to czasem i z dobrej rodziny "niespodzianki" wychodza :haha: :haha: :haha:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 04 lut 2017, 09:43
autor: Danusia
Jak wrócę do domu to wstawię fotę nie obciętej Oktawi to cała Missunia w wersji XXXXXXXL tylko czarna :haha:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 04 lut 2017, 15:33
autor: Danusia
Chyba mam za dużo zdjęć <roll> masakra nie mogę znależć Oktawi w wydaniu czarnego pomponiska ale jak tylko znajdę pokażę <lol> bo jako ostrzyżona i tak się koszmarnie sypie ale daleko jej do MissuniObrazek <lol>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 04 lut 2017, 15:35
autor: yamaha
Danusiu, jaka ona jest faaaaaaaaaaaaaaajna <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Pokaz ja JESZCZE <roll>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 04 lut 2017, 16:46
autor: Danusia
Specjalnie dla Cioteczki Yam od diabolca Oktawi :kwiatek: :kwiatek:

Foty Oktawi to przede wszystkim psio-kocie <mrgreen>

Z przedszkola <mrgreen> :
Obrazekno i z kociakami ObrazekObrazek <mrgreen> :roza: :kwiatek: :roza: :kwiatek: