Strona 1799 z 1986

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 04 mar 2017, 21:52
autor: PyzowePany
MoniQ pisze:
yamaha pisze:Na dworze deszcz i plucha..... (w marcu jak w garncu <roll> )
Moj szczuplaczek wykorzystuje wiec LUI ile sie da <rotfl>

Obrazek
Nie no, to zdjęcie jest genialne! <rotfl> <lol>
<serce> :kotek:

I jeszcze ją smyrają piórkiem po doopce hahaha <rotfl> <rotfl> <serce>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 05 mar 2017, 21:14
autor: BabaJaga
Pasja w szponkach + piorun w spojrzeniu = osa w talii u drapaka <rotfl> <rotfl> <rotfl>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 06 mar 2017, 10:20
autor: manita
yamaha pisze: Obrazek
ratunku! Dziecko się zablokowało <lol>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 07 mar 2017, 20:24
autor: Becia
Zabawa na całego <lol> <serce>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 08 mar 2017, 09:05
autor: Diazo
Fajnie wygląda taki kudłacz. Oglądałem takie w hodowli, słodziaki. Mnie przeraziło widmo kłaków w mieszkaniu (nie mam pewności czy słusznie ;-)) )

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 09 mar 2017, 09:41
autor: Kasik
PyzowePany pisze:
MoniQ pisze:
yamaha pisze:Na dworze deszcz i plucha..... (w marcu jak w garncu <roll> )
Moj szczuplaczek wykorzystuje wiec LUI ile sie da <rotfl>

Obrazek
Nie no, to zdjęcie jest genialne! <rotfl> <lol>
<serce> :kotek:

I jeszcze ją smyrają piórkiem po doopce hahaha <rotfl> <rotfl> <serce>
Nie wiem, czy pamiętasz Ula, ale swego czasu to ONI też ja pudrowali <rotfl> <rotfl> Ta Francja elegancja <lol>

Patrząc na zdjęcie "zablokowanego dziecka "(jak to ciocia Manita ujęła <lol> ), stwierdzam Yam, że wszystko co mówiłaś o Missy to prawda, toż to mały, chudy, zabiedzony kotek jest :kotek: <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 09 mar 2017, 11:46
autor: yamaha
:haha: :haha: :haha: Ja Wam dam "utkniete dziecko" :haha: :haha: :haha:
Nic a nic sie nie znacie ! <lol>
Przeciez w tej pozycji NAJLEPIEJ sie drapie LUI : mozna i tylnymi i przednimi lapkami jednoczesnie !
A ile smieci z tego <tańczy> podwojna porcja <tańczy>

Zludzenie optyczne ze kotek jest tej samej grubosci co dziura w LUI jest kompletnie mylne <roll>
I spowodowane jedynie dlugoscia futra <roll> katem ujecia <roll> perspektywa aparatu <roll>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 09 mar 2017, 22:05
autor: Kamila
dobra, dobra, przyznaj się że Missunię sposobem musiałaś wypychać :haha: :haha: :haha: , pewnie ją bidulkę obkręcałaś jak korkociąg stąd pozycja do góry łaputami :haha: :haha: :haha: :haha:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 12 mar 2017, 11:44
autor: margita
no całe szczęście, że na środek (w najwęższą część) drapaka jej nie wepchnęłaś ... :axe:

a tak na serio ... to co za żywotność u mojej kochanej kudłatej ulubienicy ... :kotek: <mrgreen>
Bronuś jak raz na dzień za piórkiem wystartuje ... to by było na tyle jego wygibasów ... <lol>
a żeby w środek tego drapaczka wskoczyć (a mamy taki sam) to zapomnij ... taki pomysł nigdy mu do głowy nie wpadł ... <lol> <lol> <lol>

ściskamy mocno :kiss:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 12 mar 2017, 18:38
autor: BabaJaga
margita pisze:...
Bronuś jak raz na dzień za piórkiem wystartuje ... to by było na tyle jego wygibasów ... <lol>
a żeby w środek tego drapaczka wskoczyć (a mamy taki sam) to zapomnij ... taki pomysł nigdy mu do głowy nie wpadł ... <lol> <lol> <lol>

ściskamy mocno :kiss:
Pewnie boi się, aby nie zakleszczyć się tam na amen. Bardzo zdroworozsądkowe podejście :ok: <lol> <lol> <lol>