Strona 19 z 178

Re: *Kostek*

: 19 wrz 2015, 13:23
autor: Natashas
Na forum jest wątek o kocich macho i chyba na nich nie ma rady <gwiżdże> obie z córeczką to pewnie wyglądałyście o tak <shock> <shock>


A co do kocura to on jest niezmiennie boski <serce>
Zdjęcia są przepiękne, nadają się i do kociej gazety i do katalogu z pięknymi wnętrzami :-)

Re: *Kostek*

: 19 wrz 2015, 13:53
autor: Miss_Monroe
elsa pisze: (...)kocio jajek nie ma od dawna, został wykastrowany w wieku 5 miesięcy. Pozostaje konsultacja z wetem, bo jak to w internecie, niby sporo jest podobnych przypadków, ale nikt nie wie, co z tym faktem począć.
Z Kostkiem nic złego się nie dzieje ;-)) >>Tutaj<< jest odpowiedni wątek.

Re: *Kostek*

: 19 wrz 2015, 15:09
autor: Fusiu
Mój Magnus miał kiedyś taki etap w życiu. "Zakochał" się w pani owieczce. Wszystko minęło samoistnie.

Kostek Rozrabiaka <lol>

Re: *Kostek*

: 19 wrz 2015, 16:02
autor: elsa
PyzowePany pisze: <strach> <lol>
No nieźle się Kostkowi na amory zebrało... a ty mu jeszcze dwie panny szykujesz... <rotfl>
My tu tolerancyjne jesteśmy, nie takie mezaliansy to forum widziało ;-)) ;-))
Elwiśkowy Karmelek zadurzył się w spineczce do włosów, prowadza ją wszędzie i karmi chrupkami <roll> <mrgreen> No ale przyznam, że to jest miłość bardziej ekhm platoniczna <rotfl>
OMG, w spineczce? <shock> Hihi, nie no padłam, ahaha :) Niezbadana jest kocia natura <serce>

Tak sobie myślę właśnie, czy aby ten mój kawaler da żyć dziewczynkom, ech <gwiżdże>

Natashas pisze:Na forum jest wątek o kocich macho i chyba na nich nie ma rady <gwiżdże> obie z córeczką to pewnie wyglądałyście o tak <shock> <shock>

A co do kocura to on jest niezmiennie boski <serce>
Zdjęcia są przepiękne, nadają się i do kociej gazety i do katalogu z pięknymi wnętrzami :-)
A dziękuję, dziękuję, troszku muszę przyznać rację, że Kościu to wspaniały kociak <oops> No i miło mi bardzo, jak czytam takie pochlebne słowa, for you w podzięce :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

Miny faktycznie miałyśmy zdumione, nie byłam przygotowana na taki rozwój sytuacji ;-))

Miss_Monroe pisze:
elsa pisze: (...)kocio jajek nie ma od dawna, został wykastrowany w wieku 5 miesięcy. Pozostaje konsultacja z wetem, bo jak to w internecie, niby sporo jest podobnych przypadków, ale nikt nie wie, co z tym faktem począć.
Z Kostkiem nic złego się nie dzieje ;-)) >>Tutaj<< jest odpowiedni wątek.
Kamień z serca, bardzo dziękuję! Już wszystko dokładnie przeczytałam, najgorsze jest zaskoczenie, kiedy to wydaje się, że niby sporo się wie o kociej naturze, a jednak pojawiają się sytuacje, kiedy ta wiedza zostaje zweryfikowana. Mogę spać spokojnie :)
Fusiu pisze:Mój Magnus miał kiedyś taki etap w życiu. "Zakochał" się w pani owieczce. Wszystko minęło samoistnie.

Kostek Rozrabiaka <lol>
I ja będę się tego trzymać, że minie samoistnie <mrgreen> Widać upodobał sobie świnkę, w żadnej innej sytuacji nie objawiała się jego ta typowo męska natura 8-)

Re: *Kostek*

: 19 wrz 2015, 21:06
autor: iwus
I ja się przyłączę do ach i och!!!! :-) Kostek jest zjawiskowy! A oczy ma niesamowicie piękne <serce> Z chęcią będę do was zaglądać, zwłaszcza że lada moment pojawią się tu piękne panny <mrgreen>

Re: *Kostek*

: 19 wrz 2015, 21:24
autor: AgnieszkaP
Elsa, kiedy odbierasz dziewczynki?

Już Monika wspominała o zdjęciu kostka w pudełku - jest super!!! <serce> :kotek:

Re: *Kostek*

: 19 wrz 2015, 22:20
autor: Sonia
Te nasze kocura to chyba czasem mają takie upodobania do jakiejś konkretnej rzeczy. U mnie Tami, który nigdy nie miał dziwnych skłonności, zaczął się dziwnie zachowywać przy jednej myszce. Ale tylko wtedy, jak ją złapał i trzymał w zębach, to go coś brało dziwnego, więc mu zawsze szybko myszkę zabieram z pysia, jak już upoluje <mrgreen>

Re: *Kostek*

: 19 wrz 2015, 23:05
autor: Aleex
U Hugusia niczego podobnego nigdy nie było, na szczęście :)

A Kostek - piękny chłopak to i amory do niego pasują <lol> <lol> <lol>

Re: *Kostek*

: 20 wrz 2015, 11:32
autor: elsa
iwus pisze:I ja się przyłączę do ach i och!!!! :-) Kostek jest zjawiskowy! A oczy ma niesamowicie piękne <serce> Z chęcią będę do was zaglądać, zwłaszcza że lada moment pojawią się tu piękne panny <mrgreen>
Im więcej nas tym lepiej, u nas drzwi dla wszystkich otwarte, zapraszamy serdecznie! :kwiatek: I bardzo dziękuję za miłe słowa! <serce>

AgnieszkaP pisze:Elsa, kiedy odbierasz dziewczynki?

Już Monika wspominała o zdjęciu kostka w pudełku - jest super!!! <serce> :kotek:
Do odbioru dziewczynek pozostało 9 dni <tańczy> Powinno szybko zlecieć, bo w piątek lecimy do Holandii, wracamy w poniedziałek, a WTOREK to już TEN dzień <mrgreen>

Sonia pisze:Te nasze kocura to chyba czasem mają takie upodobania do jakiejś konkretnej rzeczy. U mnie Tami, który nigdy nie miał dziwnych skłonności, zaczął się dziwnie zachowywać przy jednej myszce. Ale tylko wtedy, jak ją złapał i trzymał w zębach, to go coś brało dziwnego, więc mu zawsze szybko myszkę zabieram z pysia, jak już upoluje <mrgreen>
Ja świnkę schowałam, ale kto wie w kim lub w czym jeszcze ulokuje swoje uczucia mój Amant <mrgreen>

Aleex pisze:U Hugusia niczego podobnego nigdy nie było, na szczęście :)

A Kostek - piękny chłopak to i amory do niego pasują <lol> <lol> <lol>
O kurde, i tego się obawiam <gwiżdże>

Re: *Kostek*

: 20 wrz 2015, 11:45
autor: dagusia
To juz tylko/prwie tydzień został <tańczy> <tańczy> <tańczy>
Ale córcia będzie miała niespodziankę- nie ma to jak dostać ją z podwójną siła. Spodziewasz się jednego a dostajesz to podwójnie <mrgreen> Ja bym pewnie popłakała się ze szczęscia na jej miejscu :-D

Możemy zacząć odliczać <mrgreen>

ps Ciekawe jak Kostek zareaguje na nowe dziewczyny <gwiżdże> oby było bezproblemowo <ok>