Strona 1804 z 1986

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 18 mar 2017, 19:16
autor: asiak
Biedroneczko, ciocia cię dawno nie widziała :)
Ślicznotko :kotek:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 18 mar 2017, 19:22
autor: yamaha
Kamila pisze: 18 mar 2017, 19:09 Oj kudlatko słodka. Może by Ci Lancia warkoczyki zaplotla😄😻
Warkoczyki to nosi burzuazja.
Ja jestem REBEL, ciociu, dredy sobie nosze ;-))

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 18 mar 2017, 19:45
autor: margita
rewelacyjna jest ... przepiękny pomponik ... :lol: :lol: :milosc: :milosc: :milosc: :milosc: :milosc: :milosc:
jak dajesz radę z kołtunkami?

bo moje strasznie się ofutrzyły tej zimy i nie nadążam ich wyczesywać ... poddałam się i nie walczę tak drastycznie bo mi ich szkoda ...
już mają dosyć tego rozczesywania ...
ale nazywam ich kołtunami, filcami itp. :mrgreen:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 18 mar 2017, 19:52
autor: yamaha
margita pisze: 18 mar 2017, 19:45
jak dajesz radę z kołtunkami?
Nie daje ! :lol:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 18 mar 2017, 19:56
autor: margita
no to mnie pocieszyłaś ... :lol: :lol: :lol:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 18 mar 2017, 20:04
autor: asiak
Ja jak miałam pieska sznaucerka, który też miał skłonność do kołtunów, tez zbytnio go nie męczyłam :) Więcej wycinałam jak rozczesywałam :)

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 18 mar 2017, 20:17
autor: Witcha
Pięknie ofutrzona :)

cudnie się dziewczynka trzyma :D

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 18 mar 2017, 20:18
autor: yamaha
Wycinam pozimowo... powolutku, po jednym-dwa (zanim sie pannica za bardzo nie rozzlosci i nie zacznie wiercic jak wegorz na wedce rybaka :lol: )
Poki co wycielam pewnie z 30.
Mysle, ze majac srednia 2-3 dziennie kolo wrzesnia powinnam skonczyc :haha: :haha: :haha:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 18 mar 2017, 20:22
autor: margita
:haha: :haha: :haha:
no i ja nie mam serca ich tak męczyć ... na widok szczotki już mi uciekały ... a i tak na wiosnę większość futra zrzucą ... :mrgreen:
resztę powycinam ...

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 18 mar 2017, 20:36
autor: Danusia
yamaha pisze: 18 mar 2017, 17:55 Ze specjalna dedykacja dla cioci Danusi :kwiatek:

Obrazek

Obrazek
POMPONIKU :serce: jesteś najpiekniejszą Missunią - Pomponiczką na Agilisowym forum :milosc: :milosc: :milosc: :milosc:
i przyznam Ci się ,że Oktawia nie strzyżona od lata też zaczyna wyglądać jak mega ogromne pomponisko 42 kg-mowe tak już zarosła taka kudłata ( i też ma kołtuny :hidden: ) :lol:
Ciocia bardzo dziękuje :kiss: :kwiatek: :roza: