Strona 1807 z 1986

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 02 kwie 2017, 13:23
autor: ozon
Krasnal też fajniutki :-D :milosc:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 02 kwie 2017, 14:53
autor: Luinloth
Kwiatuszek :serce: i brzuszek kudlaty :milosc:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 02 kwie 2017, 16:43
autor: Yolla
Kwiatek w kształcie Missy i krasnal w kształcie Missy bardzo oryginalne ;-))
Wymiziać od ciotki dziewczynkę poproszę :kotek:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 02 kwie 2017, 19:31
autor: margita
Krasnal rewelacyjny ... :mrgreen:
ja mam szarą myszkę do pilnowania drzwi ... :lol:

Missuniu ... ależ Ty piękna jesteś ... a to spojrzenie ... :milosc: :milosc: :milosc: :milosc: :milosc: :milosc:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 02 kwie 2017, 19:52
autor: Fusiu
Uwielbiam kształt Missy jak leży :milosc:
Taki cudny prostokącik. Kocham.

Kwiatek Missunia napewno bardziej zdobi pokój niż jakiś zielony patyk :kotek:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 02 kwie 2017, 21:34
autor: BabaJaga
Krasnale - jako bramkarze :lol: :lol: :lol:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 03 kwie 2017, 08:23
autor: MoniQ
Missy słusznie uznała, że jest ozdobą tego domu :) :serce: :milosc: :kotek:
Uważaj, żeby jako obrazek nie zechciała posłużyć :lol: :lol:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 03 kwie 2017, 09:10
autor: yamaha
:lol: :lol: :lol:
U mnie na szczescie nie ma obrazkow na scianach, wiec to "zastepstwo" jej raczej do glowy nie przyjdzie :rotfl:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 03 kwie 2017, 14:33
autor: fado123
Och Missy ale Ty piękna :milosc: :milosc: :milosc: :milosc:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 04 kwie 2017, 18:27
autor: Kamila
Kwiatek Missy bardzo ciekawy, egzotyczny i nietuzinkowy okaz :lol: :lol: Piękna puchatka, zanurzyłabym łapki w to kudłate futerko na brzusiu :devil: :milosc: :milosc: :milosc: