Strona 182 z 352
Re: Bella & Carlos
: 09 maja 2014, 10:14
autor: yamaha
Cos te nasze cudowne forumowe point'ki wszystkie na diecie <lol> : Lumisia, Bella <zakochana> <zakochana>
Tylko patrzec, jak nam Szopi Allurke zacznie odchudzac (bo juz cos o "grubosci" zaczela marudzic <rotfl>)
Re: Bella & Carlos
: 09 maja 2014, 10:24
autor: Joanna P.
Agnieszko

trzymam mocne kciuki, żeby u Belluchny wszystko się unormowało <ok>
Co do tauryny znalazłam
taki artykuł
Re: Bella & Carlos
: 09 maja 2014, 11:10
autor: asiak
Belluniu, mocno <ok> <ok> <ok> zaciskam za łapeczkę :-)

Re: Bella & Carlos
: 09 maja 2014, 12:46
autor: Sonia
Trzymam mocno kciuki za łaputki Belluchny <ok>
I za sukcesy w odchudzaniu, bo u nas to jakoś syzyfowo idzie.
Najlepiej przyślij ją do mnie będą się razem z Tamisiem odchudzać :-)
Re: Bella & Carlos
: 09 maja 2014, 17:38
autor: AgnieszkaP
Bardzo dziękuję Wam za kciuki
Joasiu rzuciłam szybko okiem na artykuł o taurynie, ale dość obszernie i naukowo jest napisany, potrzebuję więcej czasu
I ogromne dzięki jeszcze tu dla Ciebie Dorszko <serce>
Re: Bella & Carlos
: 09 maja 2014, 18:04
autor: Yolla
trzymam baaaaardzo mocno kciuki za Bellunię żeby wszystko się udało <ok> <ok> <ok>
Re: Bella & Carlos
: 09 maja 2014, 22:32
autor: aneby
Jak Ci się uda mając 2 koty jednego odchudzić, to się zgłoszę na przeszkolenie

Re: Bella & Carlos
: 09 maja 2014, 22:59
autor: iwus
Obłędnie cudne te twoje koteczki <zakochana> Carlos z tym pięknym futrem <serce> , rozkoszna Belluśka <serce> , napatrzeć się nie można, ehhh

za pomyślne odchudzanie i łaputkę Belluchny.
Re: Bella & Carlos
: 09 maja 2014, 23:29
autor: AgnieszkaP
Yollu, Iwus bardzo Wam dziękuję za kciuki
Aneby, liczę po cichu, że się uda :-) Kwestię odchudzania może trochę ułatwić to, że pracuję w domu, więc jestem w stanie kontrolować, ile koty jedzą. Poza tym Carlos nie jest łakomczuchem, dość rzadko podchodzi do miski.
Zauważyłam też, że Bella dużo rzadziej je chrupki, gdy ma wsypaną malutką porcję.
Re: Bella & Carlos
: 09 maja 2014, 23:37
autor: Miss_Monroe
Agnieszko trzymam ogromne kciuki za Bellę

. Zarówno w sprawie jej problemów z łapką jak i z odchudzaniem

.
Co do karmy Animonda to nie mam o niej dobrego zdania bo składem sucha karma nie powala, powiedziałabym nawet, że skład jest bardzo kiepski. Po mokrej karmie natomiast wiele kotów (jak dobrze pamiętam z forum) miało problemy z brzuszkami. Mój Bentley miał straszą biegunkę po Animondzie.