yamaha pisze:Musze sie przyznac.... Od soboty runely moje mocne postanowienia dotyczace kota

.
nie jesteś z tym problemem sama

przed przybyciem małej do domu, mówiliśmy, że blat i stół kuchenny, nie jest miejscem dla kota...
najczęściej korzystam z laptopa właśnie na stole kuchennym... i kto mi przy tym towarzyszy? kto mi herbate z kubka podpija? <lol> wiem o co chodzi, wkurzam się jak mam futro w talerzu, ale w sumie, to gdzie ja tego futra już nie mam <lol>
miałam małego laga z czytaniem wątków, ale w końcu się dokopałam do zdjęcia Missy, rany! tam nic nie widać, jakby nikt przy brzuszku nie majstrował <zakochana> my mieliśmy cały wygolony <hm>
Piękna jest Twoja panienka <serce> i ciesze się, że tak szybko doszła do siebie :-)
btw. żeby zobaczyć zdjęcie Missuni, musiałam chyba z 10 stron przewertować <roll> tak myśle, że w regulaminie powinno być, że max co 5 stona ze zdjęciem....taki skarb w domu masz, a się nim nie chwalisz <gwiżdże>