Strona 1822 z 1986

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 28 cze 2017, 10:10
autor: yamaha
PyzowePany pisze: 27 cze 2017, 21:19 Jakieś domki "spod lady" wyhaczyliście :mrgreen:?
Wyglada mi mocno na to, ze te "nasze" domki sa zarezerwowane dla francuskiego organizatora, u ktorego my rezerwowalismy :zle:
Ta teoria jest tym bardziej mozliwa, ze oba razy jak bylismy, to w domkach "naokolo nas" (takich jak nasz) byli wlasnie SAMI FRANCUZI ;-))

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 28 cze 2017, 10:12
autor: yamaha
maga pisze: 28 cze 2017, 07:07
Ja tu się męcze w knajpie tylko menu po francusku. No i jedzenie to loteria hihi. Wszyscy mówią po francusku nie no kto by słyszał o angielskim 😂...nawet na kempingu tylko jedna pani gada po ludzku hihi. Ale jest pięknie :).
:shock: Magus, ja chyba cos przeoczylam :shock:
To Ty WE FRANCJI jestes ?? ?? ?? :shock: :shock: :shock:

Ja bylam PEWNA, ze w "Twoich" Wloszech znow siedzisz, czegos nie doczytalam ? :shock:
Mow predko gdzie, co i jak ! :yamaha:


Jak to "jedzenie to loteria" ? Daj zyc, u nas WSZYSTKO jest pyszne :lol: (wiadomo jak to w campingach.... gotowanie dla mas.... czasem moze wyjsc "roznie" ;-)) )

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 28 cze 2017, 10:16
autor: yamaha
Fusiu pisze: 27 cze 2017, 16:20 Ależ mi się marzy taki wypoczynek.. Och i ach. Pranie i sprzątanie nie zając ;)
Fusiu, pakuj walizke, rezerwuj i dawaj na Hiszpanie ! Urlop sie przeciez KAZDEMU nalezy (Asi od Pumpelkow tez :rotfl: w przeciwienstwie do tego, co nam wmawia :rotfl: )

Sonia pisze: 28 cze 2017, 07:25 Yamaszko super, że urlop się udał :)
:kiss: Oj udal sie, udal :milosc:
Juz nawet teraz, po paru dniach, prawie zapomnialam, ze byly komary :lol:

Luinloth pisze: 28 cze 2017, 09:30 To czekamy na zdjęcia :)
Jeśli źle się wraca do pracy, to niezawodny znak, że urlop był udany :mrgreen:
;-)) To fakt !
Na zdjecia trzeba bedzie troche poczekac. ;-))
Po pierwsze dlatego, ze znakomita wiekszosc jest w telefonie TZ'a (jakos aparat nigdy nie byl "pod reka"), a po drugie dlatego, ze z Mamcia spedzam wieczory, na obrobke zdjec nie mam czasu :mrgreen:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 28 cze 2017, 10:22
autor: MoniQ
Wspaniale że jesteś zadowolona i wypoczęta :) :ok: Zazdroszczę, bo ja już resztką sił jadę....
A czy Missy też wypoczęła? :) :kotek:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 28 cze 2017, 11:06
autor: yamaha
MoniQ pisze: 28 cze 2017, 10:22 Wspaniale że jesteś zadowolona i wypoczęta :) :ok: Zazdroszczę, bo ja już resztką sił jadę....
A czy Missy też wypoczęła? :) :kotek:
A kiedy Twoj urlop, Monia ?

Missy..... jeszcze nie wiem, bo ona sie jeszcze caly ten tydzien "wakacjuje" u dziadka :lol:
(my wrocilismy w niedziele wieczorem, a w piatek jedziemy do tescia na caly week-end, bo jedziemy ogladac wyscigi "historycznych Formula 1", wiec nie bylo co jej ciagac w te i z powrotem, zostala jeszcze ten tydzien na koloniach :lol: Z tego, co mowi tesciu, jest SUPER :lol: I wg jego oka, nawet nie przytyla :lol: Ale o tym to Wam powiem PRAWDE w przyszlym tygodniu ;-)) )

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 28 cze 2017, 12:57
autor: MoniQ
yamaha pisze: 28 cze 2017, 11:06
MoniQ pisze: 28 cze 2017, 10:22 Wspaniale że jesteś zadowolona i wypoczęta :) :ok: Zazdroszczę, bo ja już resztką sił jadę....
A czy Missy też wypoczęła? :) :kotek:
A kiedy Twoj urlop, Monia ?
Dopiero w sierpniu..... wezmę i zwariuję do tego czasu :brzydal:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 28 cze 2017, 18:41
autor: maga
yamaha pisze: 28 cze 2017, 10:12
maga pisze: 28 cze 2017, 07:07
Ja tu się męcze w knajpie tylko menu po francusku. No i jedzenie to loteria hihi. Wszyscy mówią po francusku nie no kto by słyszał o angielskim 😂...nawet na kempingu tylko jedna pani gada po ludzku hihi. Ale jest pięknie :).
:shock: Magus, ja chyba cos przeoczylam :shock:
To Ty WE FRANCJI jestes ?? ?? ?? :shock: :shock: :shock:

Ja bylam PEWNA, ze w "Twoich" Wloszech znow siedzisz, czegos nie doczytalam ? :shock:
Mow predko gdzie, co i jak ! :yamaha:


Jak to "jedzenie to loteria" ? Daj zyc, u nas WSZYSTKO jest pyszne :lol: (wiadomo jak to w campingach.... gotowanie dla mas.... czasem moze wyjsc "roznie" ;-)) )
Jestem w Alpach górnej prowansji nad kanionem Verdon. Przy miasteczku St. Laurent du Verdon. Na kempingu to ja nie papam ;). Wolę śliczne knajpeczki. Naleśniki i omlety daje radę ...udało się nam zjeść paele yyyy i jakieś dziwne mięso haha. Ale nie umieramy z glodu ... w końcu wszedzie widzę cukiernie ....

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 30 cze 2017, 21:47
autor: asiak
Yamaszko, dobrze, że już wróciłaś z tego "nieudanego" urlopu :mrgreen:

Pozdrawiam :)

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 03 lip 2017, 16:40
autor: yamaha
maga pisze: 28 cze 2017, 18:41 udało się nam zjeść paele
:shock: Co takiego ? :haha:
(moze paëlla ? Ale to hiszpanskie....)

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 03 lip 2017, 16:51
autor: sandra
yamaha pisze: 03 lip 2017, 16:40[quote=maga post_id=564798 time=<a href="tel:1498668083">1498668083</a> user_id=223]
udało się nam zjeść paele
:shock: Co takiego ? :haha:
(moze paëlla ? Ale to hiszpanskie....)[/quote]

Yamaha, maga mogła sie nie zorientować co je...
Ostatnio na fb sie wydało, po co ona do tej Francji pojechała :lol: :lol: :lol:

Obrazek

Zamiast wspomnień przywiezie kosz pełen butów :-D

Dobrze pamietam, ze Ty z kolei po buty jeździsz z Francji do Polski? :haha: