Strona 184 z 354
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 30 lip 2014, 18:40
autor: atomeria
Kotki tam gdzie zwykle ostatnio <mrgreen> Na tarasie <hm> Zaczęłam się zastanawiać jak to będzie jesienią... <strach> A zimą?!
Bajzelek i podstawowe wyposażenie domu i tarasu <mrgreen>
Zawijanie się wokół stołowej nogi wychodzi Puszkowi równie naturalnie jak owijanie sobie Pańci wokół pazurka <serce>
Do kituniowych łask wrócił rondelek (porzucony ostatnio na rzecz tarasu)
I na koniec <diabeł>

Wybaczcie, nie mogłam się oprzeć, jest jeszcze piękniejsza niż ostatnio... czego niestety zdjęcie nie oddaje <hm>
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 30 lip 2014, 18:42
autor: yamaha
Kartonowy Bajzelek <zakochana> <zakochana> <zakochana> ojeeeeeeeeej

Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 30 lip 2014, 18:43
autor: Audrey
Mam dla Bajzelka ksywkę.

No sama się ciśnie na język przez to pudełko

Kociszony urocze i taaaaaaakie rozleniwione. <serce> <serce> <serce>
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 30 lip 2014, 18:46
autor: Kasik
<shock> <shock> <shock> ooooo jakie fajne zdjęcia,
jaki piękny PIKOK <serce> , i Biały Zawijas <serce> wokól stolowej nogi, że już o Kituni nie wspomnę, ona w tej sesyji jest bezkonkurencyjna <serce> <zakochana> <serce>
A zimą bedziesz zawijać koty w pieroga jak ja <lol>
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 30 lip 2014, 18:46
autor: Sonia
Jakie cudne leniwce tarasowe i rondelkowe <zakochana>
A hortensja piękna
Zimą będziecie w kurtkach w domu siedzieć, żeby balkon był otwarty dla futerek <mrgreen>
Ale za to na ogrzewaniu zaoszczędzisz, bo nie trzeba już właściwie grzać, bo się nie opłaca <lol>
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 30 lip 2014, 18:47
autor: Szopi
Kitunia jak odlana z wosku, cóż za modelka

Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 30 lip 2014, 18:52
autor: atomeria
yamaha pisze:Kartonowy Bajzelek <zakochana> <zakochana> <zakochana> ojeeeeeeeeej

Specjalnie dla Ciebie, z chabrowej okazji, jeszcze jedna odsłona <mrgreen>
Kasik pisze: A zimą bedziesz zawijać koty w pieroga jak ja <lol>
Myśleliśmy już o ocieplanej budzie <lol>
Sonia pisze: Ale za to na ogrzewaniu zaoszczędzisz, bo nie trzeba już właściwie grzać, bo się nie opłaca <lol>
<rotfl>
Tylko obawiam się, że po takiej zimie spędzonej przez koty na tarasie, to ja się wiosną spod gubionego futra nie odkopię <strach>
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 30 lip 2014, 19:09
autor: yamaha
<zakochana> Buziaka mu w nochalek prosze ode mnie dac ! Jaki slodziak <zakochana> <zakochana>
(no dzis to naprawde moje swieto na forum <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> <roll>

)
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 30 lip 2014, 20:29
autor: MoniQ
Jak tu się nie zachwycać... Każdy ma w sobie to COŚ <zakochana>
A Diunka gdzie?

Nie tarasuje razem z resztą bandy?
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 30 lip 2014, 20:34
autor: Betuś
Kitunia dała czadu w tym rondelku. No nie wiedziała jak sie ma ułożyć, zeby trochę chłodniej było.
Puszek wokół stołu <lol> Ma bzika jak mój Foruś na punkcie zlewu <rotfl>
A Bajzelek, sama słodycz i kartonik <zakochana>