Tajga dziękuje pięknie za wszystkie miłe słowa
A dzisiaj u nas małe wielkie święto - mija dokładnie pięć lat od chwili, kiedy TŻ przyniósł ją do domu w plecaku...
Z tej okazji przejrzałam różne stare zdjęcia i wynika z nich, że Tajga to...
...kot, dla którego nawet Budda stracił głowę
Kilka dni po zrobieniu fotki, posążek miał bliskie spotkanie z podłogą i potem trzeba mu było tę głowę przyklejać
...kot, który ma zęby jadowe zupełnie jak kobra
...kot, który potrafi zmienić stan skupienia
...kot, który lubi popatrzeć małpie w oczy
...kot, który za młodu miał w sobie duszę Supermena
A jak Tajga podsumowuje tych pięć wspólnych lat:
"No cóż, całe życie z wariatami"
Przepraszam za jakość zdjęć

ale wszystkie mają wartość dokumentalną
