Strona 1848 z 1986

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 16 wrz 2017, 09:54
autor: yamaha
i jeszcze :

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 16 wrz 2017, 09:54
autor: yamaha
I ostatnie, bestialskie :hidden:
IMG_1921.JPG

No, teraz, zwazywszy na ilosc wrzuconych zdjec, mam spokoj do samego Bozego Narodzenia :rotfl:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 16 wrz 2017, 10:10
autor: Jaskier
yamaha pisze: 16 wrz 2017, 09:54 I ostatnie, bestialskie :hidden:
IMG_1921.JPG
Foka?

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 16 wrz 2017, 10:10
autor: yamaha
Marudom, ktore beda zrzedzic, ze zamiast robic mordercze fotki powinnam byla myszke ratowac, odpowiadam, ze robie to 99 razy na 100 (przy czym kot jest na mnie z tego powodu niezle wsciekly :lol: ).
Niestety, TA myszka byla juz w stanie... no.... ze tak powiem "niezbyt zywotnym" jak ja Missy przytargala, nie bardzo juz bylo co ratowac :hidden:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 16 wrz 2017, 10:41
autor: Justi_x
yamaha pisze: 16 wrz 2017, 10:10 Marudom, ktore beda zrzedzic, ze zamiast robic mordercze fotki powinnam byla myszke ratowac, odpowiadam, ze robie to 99 razy na 100 (przy czym kot jest na mnie z tego powodu niezle wsciekly :lol: ).
Niestety, TA myszka byla juz w stanie... no.... ze tak powiem "niezbyt zywotnym" jak ja Missy przytargala, nie bardzo juz bylo co ratowac :hidden:
Pożarła w całości, czy straciła zainteresowanie, jak przestało się ruszać?

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 16 wrz 2017, 15:04
autor: yamaha
No pacala laputa, jak widac, zeby sie zabawka jeszcze poruszala, ale jak juz nie bylo na co "polowac" to zostawila ;-))

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 16 wrz 2017, 15:32
autor: margita
ale dałaś czadu ze zdjęciami .... :shock:
no nigdy Cię nie przebiję ... :wsciekly:
bohaterka cudowna jak zwykle ... uwielbiam tę lwicę :serce: :serce: :serce: :serce:
okoliczności przyrody też super mi się podobają :milosc: :milosc: :milosc:
gorzej z tą myszką :hidden:

biedulka ... ale wierzę, że nie zdążyłaś ... pewnie już Missy wie, że jeszcze całkiem żywej to do domu przytargać się nie opłaca ... :)

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 16 wrz 2017, 21:07
autor: BabaJaga
Ale trzeba Missy przyznać na plus za to, że próby cucenia zasłabniętego pacjenta jednak podejmowała :lol: :lol: :lol:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 17 wrz 2017, 07:46
autor: yamaha
O taaaaaaaaaaak, proby cucenia wszystkimi znanymi metodami (klapniecie lapa w policzek i nie tylko, usta-usta itp :rotfl: ) byly, byly.... :lol:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 17 wrz 2017, 11:01
autor: annishere
:serce: :milosc:
Nie wiem czy u mojej są jakiekolwiek instynkty zachowane (poza tymi związanymi z jedzeniem i spaniem rzecz oczywista :strach: :mrgreen: ).
Ona nawet nie za bardzo interesuje się owadami... :facepalm: