Strona 1854 z 1986

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 08 paź 2017, 10:04
autor: Kasik
BabaJaga pisze: 07 paź 2017, 21:25
Jaskier pisze: 07 paź 2017, 20:40
BabaJaga pisze: 07 paź 2017, 20:21 Chcesz sama skorzystać z legowiska, nasyp głośno chrupek do kociej miski i zawładnij pilotem od TV. Przynajmniej jedna miejscówka powinna się zwolnić. :lol: :lol: :lol:
Co za gupie pomysły! ;-)) :shock:
Kanapę niech sobie kupi a nie przeszkadza innym w zasłużonym odpoczynku :mrgreen:
:lol: :lol: :lol: Kocio-męska solidarność ma wielgaśną moc! :-? A zwłaszcza w kwestiach poruszających szeroko pojmowane oszczędności energetyczne. :mrgreen:
....I zasłużony odpoczynek :devil: Bo my to cały tydzień leżymy w pracy :haha:
A w weekend żeby uwienczyc tygodniowy relax materializujemy się to w kuchni, to w innych częściach domu potańcując z adekwatnymi rekwizytami typu mop, sama radość :lol: :lol: :lol:

Na szczęście ja mojemu TZtowi w domu niczego nie zabraniam <!> Z mopem i odkurzaczem zaprzyjaźniony, okna świetnie myje, tylko pralki nie ogarnia, co z czym i na jaką temperaturę. Ale to jestę w stanie wybaczyć :saint: :haha:

Missuniu :milosc: pięknie zajęłas kanape, widać, że po całym tygodniu pracy w ogrodzie, dozorze domu i codziennym polowaniu, jesteś pierwsza do odpoczynku :serce: :serce: :serce: :lol:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 08 paź 2017, 11:00
autor: margita
:rotfl:
u mnie też bitwa o legowiska :lol: :lol: :lol:
no i tak jak Yamaszka - to ja muszę sobie jakoś miejsce zorganizować ... jestem na końcu stawki ... niestety ... :lol: :lol: :lol:
hm ... słowo niestety jest tu chyba nie na miejscu ... :lol:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 08 paź 2017, 11:34
autor: Kamila
Ciekawe programy TZ ogląda, takie dla dorosłych... :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: a o Missuni proszę źle nie mówić, ja tam widzę jeszcze trochę miejsca, chłop się wywalił cały z nogami a Missunia ćwiartkę kanapy na półdupek zostawiła przecież :mrgreen:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 08 paź 2017, 11:40
autor: EmilkaR
:mdleje: Jakie brzusio słodkie :milosc: :milosc: :milosc:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 09 paź 2017, 08:16
autor: yamaha
:lol: To fakt, Missy zajela DUZA kanape (chlopu zostala ta mala, coz zrobic :lol: ), wiec i miejsca nieco sie ostalo na duzej, bo kot CALEJ nie zajmie :lol:
TZ oglada Oggy'iego :mrgreen: To super "bajka", u Was nie leci ? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 09 paź 2017, 09:17
autor: MoniQ
Moim zdaniem tu wszystko jest tak jak ma być. Kot rozwalony na ogromnej kanapie, pańcio na mniejszej ogląda kreskówki, czyli świat kręci się we właściwym kierunku :D

Missy, ja wiem, że to grozi śmiercią, ale mam ochotę wygłaskać Twój kudłaty brzuszek :) :kotek: :kotek: :milosc:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 09 paź 2017, 09:20
autor: Luinloth
Kot na swoim miejscu, wszak wiadomo, że największa kanapa jest dla kota :mrgreen: :kotek:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 09 paź 2017, 16:13
autor: Danusia
Wystarczy Was poczytać i siedzę zalana łzami :haha: :haha:

Yam no zobacz bez względu na wiek mój chłop kocha to samo :mrgreen: wygodna kanapa i dobra bajka w TV :lol:

Koty zabierają zawsze najlepsze miejscówki to wiadomo my to tylko służba dla nas resztki niestety :lol:

Missuńka przesłodka misia :milosc: :milosc: :kotek: :kotek:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 09 paź 2017, 16:27
autor: yamaha
Panna Niedzwiedzica cos zezarla w ten week-end niezbyt strawnego w ogrodzie.... :-?
W sobote wieczorem mylam portki, bo najwyrazniej bylo "miekko" :lol: (nie widzialam jak bylo :lol: niestety, posiadanie kota wychodzacego to czasem niemozliwosc dopatrzenia co zniego wychodzi :lol: )
Wczoraj rano dalam tunczyka : pedem wszedl.... rownie szybko WYSZEDL, tym razem gora :strach:
Kolo 15h00 powrot z ogrodu : ponowne pranie portek :shock:

Wieczorem zdawalo sie juz byc OK, dzis tez "spokojnie".
Obserwuje, macam, przypatruje sie.
Wyglada na to, ze przeszlo, ale jeszcze ze dwa dni "podogladam".

Mam nadzieje, ze to przejsciowa mala niestrawnosc jakiegos zagranicznego konika polnego czy nieswiezej ryjoweczki.

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 09 paź 2017, 17:28
autor: Becia
Yam, nie pozostaje Ci nic innego jak dokupić trzecią kanapę. Ewentualnie fotel, jak już na kanapę nie masz miejsca :lol:

Trzymam kciuki, by Księżniczce żadne więcej perypetie zdrowotne się nie przyplątały :kciuki: :kciuki: :kciuki: