Strona 1859 z 1986

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 25 paź 2017, 18:47
autor: yamaha
:lol: Fakt, ze slonce zachodzi tu pozniej :mrgreen:
Ale i wschodzi pozniej....
Jak jade do roboty kolo 7h45 to jest jeszcze zupelnie ciemno.
Za to teraz (prawie 19h00) zaczyna szarzec... u Was juz pewnie ciemno :mrgreen:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 25 paź 2017, 19:17
autor: asiak
Yamaszko, u nas dawno już ciemno około 18 gdzieś :)

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 25 paź 2017, 19:47
autor: Kamila
Nie ma co zazdrościć trzeba pakować majątki i jechać do Yamaszki przeczekać zime😄😄😄🙊

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 25 paź 2017, 19:56
autor: yamaha
Zapraszam, ale nie ma sie co ludzic, do nas tez ZIMA dojdzie, bedzie chlapa, bloto i zimno :-?

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 30 paź 2017, 20:13
autor: Becia
Do Yamahy to tylko pod namiot rozbity na górce staruszki :lol: :lol: :lol:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 30 paź 2017, 20:49
autor: margita
Becia pisze: 30 paź 2017, 20:13 Do Yamahy to tylko pod namiot rozbity na górce staruszki :lol: :lol: :lol:
:lol: :lol: :lol:
kiedyś się chyba umawiałyśmy na wspólny wyjazd, zebrało nas się tam chyba parę dziewczyn :lol: :lol: :lol:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 30 paź 2017, 20:55
autor: Becia
Tak, fajna impreza się szykowała :haha: :haha: :haha:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 30 paź 2017, 20:59
autor: margita
no teraz niestety pogoda pod namiot nie dopisuje, ale może latem wrócimy do tematu :lol: :lol: :lol:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 30 paź 2017, 20:59
autor: Becia
Koniecznie :gwizdze: :gwizdze: :gwizdze:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 30 paź 2017, 21:07
autor: margita
mam nadzieję, że górka jeszcze istnieje ... to kluczowy punkt zjazdu ... Yamaszka myślała, że nas staruszką wystraszy i od wyjazdu odżegna ... :rotfl: