Strona 187 z 299

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 07 kwie 2013, 19:01
autor: Ada
<mrgreen> piękne widoki...taka cisza przed burzą..... :kiss:

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 07 kwie 2013, 19:16
autor: Sonia
Zuzka to tylko taka ściema dla zmyłki. Niby sobie grzecznie śpią, a w tych główkach już się pewnie rodzą plany wielkich przygód <mrgreen>

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 07 kwie 2013, 19:18
autor: Audrey
Jaka znów nuda? A spanie to nie wykonywanie czynności o nazwie spanie ? <lol> <lol> A ile energii się przy tym traci... <lol> <lol>
Śliczne pysie kochane <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 07 kwie 2013, 19:29
autor: yamaha
Dobrze ze takie piekne spanie chlopaki uskutecznili.
Przynajmniej spostrzeglam (az wstyd, ze dopiero teraz <oops> ), ze Tosiek ma plamke na nosku <zakochana>

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 07 kwie 2013, 20:14
autor: Nadialena
Jakie piękne grzeczne kocurki :kotek:

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 07 kwie 2013, 20:18
autor: asiak
Jakie rozkoszne śpioszki :kotek: :kotek:

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 07 kwie 2013, 20:43
autor: margita
przepiękna ta nuda faktycznie ... ale ja też myślę, że chłopaki już jakiś plan w główkach mają ...
i niedługo dowiemy się o co chodzi ... <lol> <lol> <lol>
Piękni są ... <zakochana>

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 08 kwie 2013, 19:00
autor: kotku
Bardzo dziękujemy <lol>
Oczywiście macie rację... gdy śpią aniołki, wiadomo, że obudzą się diabołki <diabeł>
Ale muszę przyznać, że są najukochańsze na świecie.
Morus mała pchła skacze z ziemi na wysokość ponad 1,5 metra <shock> A Tosiula ratuje mnie przed urlopem i pomaga mi wstawać do pracy. Przychodzi o 5 rano i trąca mnie noskiem (tym z plamką) żebym nie zaspała. A potem wstaje ze mną i pilnuje żebym trafiła na kawę, do łazienki i do pokoju z walizką <zakochana>

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 08 kwie 2013, 19:25
autor: Danusia
No Zuzka kochana jak Ty już coś napiszesz to rozłożysz człeka na łopatki <lol>

Kocurki masz oczywiście przekochane ja te diabołki uwielbiam <zakochana> <zakochana>

Ale jak Ty pięknie potrafisz wszystko wytłumaczyć <rotfl>

Czyli ja powinnam być wdzięczna Kalutkowi ,że każdego dnia od godziny ok 4,50 do 5,00 jestem lizana po nosie , wibrysy mam wszędzie na twarzy w ostateczności ląduje łaput na mojej buzi , a Kalutek siedzi w najlepsze na mojej klacie( ok 5,5 kg) ,zrobi wszystko zeby tylko dostać miseczkę <mrgreen> ,a ja potem nie mogę juz zasnąć i tak mniej więcej juz wstaję ( do 7 mogłabym spać) ale........ mogę podziwiać wschód słońca , słyszę ptaszki i muszę cichutko leżec bo by mnie reszta mojego bałaganu udusiła <strach> :((((
Do tego Kalutek ostatnio 3/4 nocy śpi na mojej poduszce i chrapie ,sapie ,stęka :(((( <strach> ale ja ją bardzooo kocham :axe: <lol>

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 08 kwie 2013, 19:27
autor: kotku
No widzisz jaka Kala jest cudowna... ona zna doskonale te maksymę, że kto rano wstaje temu pan Bóg daje <lol> <zakochana> Ale i tak najbardziej przed oczami stoi mi zdjęcie Kalutki wysiadującej na żwirkowej plaży <pokłon> <lol>