Strona 1862 z 1986

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 03 lis 2017, 20:03
autor: Kasik
Czy dziadek bierze obce koty na kolonie? :mrgreen:

:kotek: :kotek: :kotek:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 03 lis 2017, 20:04
autor: yamaha
Margitko, nie wyglada jak Bronus 😊?

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 03 lis 2017, 20:10
autor: margita
Jaskier pisze: 03 lis 2017, 19:33
yamaha pisze: 03 lis 2017, 18:53 Soniu, ona lazi po tej drodze :devil:
Na szczescie dom tesciow stoi na takim.... jak to sie mowi... zaulku ?
Zadupiu :rotfl:
:rotfl:

a ja wszędzie Missunię znalazłam :radocha:
zdjęcia superowe ...
faktycznie dobrze jej u tego dziadka ... robi tam sobie co chce futrzaczek kochany ... :mrgreen:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 03 lis 2017, 20:12
autor: margita
yamaha pisze: 03 lis 2017, 20:04 Margitko, nie wyglada jak Bronus 😊?
tak, tak ... :mrgreen:
:kotek: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 03 lis 2017, 20:23
autor: yamaha
Kasik pisze: 03 lis 2017, 20:03 Czy dziadek bierze obce koty na kolonie? :mrgreen:

:kotek: :kotek: :kotek:
Tesciu obejrzal Twoje oba stwory i mowi ze BIERZE oba, choc Tysonik podoba mu sie bardziej :lol:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 03 lis 2017, 20:25
autor: yamaha
Jaskier pisze: 03 lis 2017, 19:33
yamaha pisze: 03 lis 2017, 18:53 Soniu, ona lazi po tej drodze :devil:
Na szczescie dom tesciow stoi na takim.... jak to sie mowi... zaulku ?
Zadupiu :rotfl:
:rotfl: :rotfl: :rotfl:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 03 lis 2017, 20:43
autor: Jaskier
Kasik pisze: 03 lis 2017, 19:59 Ja widzę, ze na czerwonym obrusie podano do stołu, nie wiem tylko, czy Missy ma być zamiast popitki, czy zamiast zagrychy, bo są tylko kieliszki i kot :lol:
I papierowe tacki na frytki ze smażalni :lol:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 03 lis 2017, 20:48
autor: yamaha
Ja Ci dam tacki :rotfl: Porzadne talerze z ciezkiej bialej porcelany! :rotfl:
Zapewniam, ze czego jak czego ale "napojow" to u Tescia nie brakuje :haha:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 03 lis 2017, 20:55
autor: Kasik
yamaha pisze: 03 lis 2017, 20:23
Kasik pisze: 03 lis 2017, 20:03 Czy dziadek bierze obce koty na kolonie? :mrgreen:

:kotek: :kotek: :kotek:
Tesciu obejrzal Twoje oba stwory i mowi ze BIERZE oba, choc Tysonik podoba mu sie bardziej :lol:
Tysonik kończy dzisiaj 4 lata, więc wg kociego prawa jest już pełnoletni, a skoro u Dziadka napojów nie brakuje, to kompan będzie jak znalazł,
takie agro-wczasy z naleweczkami :lol:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 03 lis 2017, 20:55
autor: BabaJaga
Ja tam widzę, że na czerwonym obrusie leży Missy "MARTWYM BYKIEM", a obok aż trzy PUSTE kieliszki stoją na baczność. :shock: PUSTE!!! :shock: :shock: Ciekawe, kto je wysuszył? Zapewne był tam jakiś wysokoenergetyzujący, ale jednak i osłabiający napój? :lol: :lol: :lol: