Strona 1865 z 1986

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 07 lis 2017, 13:12
autor: MoniQ
Jaskier pisze: 07 lis 2017, 12:38
MoniQ pisze: 07 lis 2017, 08:30
Jaskier pisze: 07 lis 2017, 00:09 W kazdej frytkarni (za starych dobrych czasów) frytki podawali na tektulanowej paterze :lol:
A nie w papierowej tytce? I sól ze słoika z dziurkami... :D
Tak podawali w tych podrzędnych :lol:
No jednak co Szczecin, to Szczecin... na moim podkarpackim za..ułku "za moich czasów" były tylko podrzędne :D :lol: :lol:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 07 lis 2017, 21:03
autor: margita
W Szczecinie faktycznie jadałam na tekulanowej paterze :lol: :lol: :lol:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 07 lis 2017, 21:31
autor: Jaskier
margita pisze: 07 lis 2017, 21:03 W Szczecinie faktycznie jadałam na tekulanowej paterze :lol: :lol: :lol:
Zapewne w jakimś zacnym miejscu na Skolwinie lub innym Niebuszewie ;-))

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 07 lis 2017, 21:41
autor: margita
Jaskier pisze: 07 lis 2017, 21:31
margita pisze: 07 lis 2017, 21:03 W Szczecinie faktycznie jadałam na tekulanowej paterze :lol: :lol: :lol:
Zapewne w jakimś zacnym miejscu na Skolwinie lub innym Niebuszewie ;-))
o nie, nie ... :nie:
wtedy to ja się Niebuszewa bałam ... :lol: :lol: :lol:
raczej w centrum ... :mrgreen:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 07 lis 2017, 21:43
autor: Jaskier
margita pisze: 07 lis 2017, 21:41
Jaskier pisze: 07 lis 2017, 21:31
margita pisze: 07 lis 2017, 21:03 W Szczecinie faktycznie jadałam na tekulanowej paterze :lol: :lol: :lol:
Zapewne w jakimś zacnym miejscu na Skolwinie lub innym Niebuszewie ;-))
Wtedy to ja tam mieszkałem :oops:
o nie, nie ... :nie:
wtedy to ja się Niebuszewa bałam ... :lol: :lol: :lol:
raczej w centrum ... :mrgreen:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 07 lis 2017, 21:48
autor: margita
Jaskier pisze: 07 lis 2017, 21:43
margita pisze: 07 lis 2017, 21:41
Jaskier pisze: 07 lis 2017, 21:31
margita pisze: 07 lis 2017, 21:03 W Szczecinie faktycznie jadałam na tekulanowej paterze :lol: :lol: :lol:
Zapewne w jakimś zacnym miejscu na Skolwinie lub innym Niebuszewie ;-))
Wtedy to ja tam mieszkałem :oops:
o nie, nie ... :nie:
wtedy to ja się Niebuszewa bałam ... :lol: :lol: :lol:
raczej w centrum ... :mrgreen:
No to Ty się nie bałeś :lol: :lol: :lol:

Yamaszko przepraszamy za off topic :kwiatek:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 07 lis 2017, 21:50
autor: Jaskier
margita pisze: 07 lis 2017, 21:48
Jaskier pisze: 07 lis 2017, 21:43
margita pisze: 07 lis 2017, 21:41
Jaskier pisze: 07 lis 2017, 21:31
Zapewne w jakimś zacnym miejscu na Skolwinie lub innym Niebuszewie ;-))
Wtedy to ja tam mieszkałem :oops:
o nie, nie ... :nie:
wtedy to ja się Niebuszewa bałam ... :lol: :lol: :lol:
raczej w centrum ... :mrgreen:
No to Ty się nie bałeś :lol: :lol: :lol:

Yamaszko przepraszamy za off topic :kwiatek:
Ja tam byłem "swój", nooo- na części ;-))

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 09 lis 2017, 07:55
autor: MoniQ
Yamaszko, wspaniałego dnia! :party: :party:
Stoooo laaaat!!!!! :tort: :winko: :tort: :winko: :tort: :winko: :tort: :winko: :tort: :winko: :tort: :winko:
:kwiatek:
Spełnienia marzeń! :roza: :winko:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 09 lis 2017, 07:56
autor: Sonia
Yamaszko sto lat, zdrówka, spełnienia marzeń, nieustającego wspaniałego humoru :tort: :winko:
:orkiestra: :orkiestra: :orkiestra:
:redrose: :redrose: :redrose: :redrose: :redrose:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 09 lis 2017, 07:58
autor: Miss_Monroe
Wszystkiego najlepszego i spełnienia marzeń :tort: :winko: :kwiatek:
O Twoch urodzinach będę zawsze pamiętać ;-))