Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Zuzka Kala cały czas jest taka napalona na ten żwirek <lol> jakby jej nie wyganiać z kuwety to by tam omalże zamieszkała <lol>
- Molly
- Posty: 2210
- Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Taka nuda też fajna jest , bo ona oznacza leniuchowanie, a to luksus nie dla wszystkich <lol>
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Kotku no TŻ - ta miałam na myśli <roll>
No jak to się nie liczy, a niby kto zdecydował się migiem na drugie dziecko , dzieki czemu mamy takie duet na forum , no kto
??
Ma chłop zasługi musicie przyznać
No jak to się nie liczy, a niby kto zdecydował się migiem na drugie dziecko , dzieki czemu mamy takie duet na forum , no kto
Ma chłop zasługi musicie przyznać
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
<rotfl> Nigdy mu nie pokazuj tego co Ty tutaj wypisujesz... Faceci są bardzo przeczuleni na punkcie swojego ego <lol> Ale nam możesz pokazać zdjęcia całej czwóreczki, bardzo jesteśmy spragnione takich widoków <mrgreen>kotku pisze:ej... ale Robert się nie liczy! <lol>
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Oj no dobra. Niech będzie, że jest nas czwórka
Kamiko ma rację, w zasadzie to Robertson ostatecznie przygarnął naszą małą krasulę. Wspólnych zdjęć we czworo nie posiadamy, ale gdyby coś kiedyś to się może pochwalę.
Za to koniecznie muszę Wam opisać co dziś usłyszałam przez telefon!
- ... i właśnie założyłem buty, zakładam kurtkę i chcę wychodzić do pracy a tu nagle, Morus fruuu z drugiego końca domu przyleciał do mnie pod drzwi. Wsadził łeb w miskę i miauczy wniebogłosy. Okazało się, że była pusta. Dolałem więc wody, Morus trochę pomarudził, napił się, odwrócił na pięcie i pomaszerował z powrotem.
Jakie mam zaradne dzieci <zakochana> Nie wypuszczą tatusia z domu jak im picia nie zostawi <zakochana>
Za to koniecznie muszę Wam opisać co dziś usłyszałam przez telefon!
- ... i właśnie założyłem buty, zakładam kurtkę i chcę wychodzić do pracy a tu nagle, Morus fruuu z drugiego końca domu przyleciał do mnie pod drzwi. Wsadził łeb w miskę i miauczy wniebogłosy. Okazało się, że była pusta. Dolałem więc wody, Morus trochę pomarudził, napił się, odwrócił na pięcie i pomaszerował z powrotem.
Jakie mam zaradne dzieci <zakochana> Nie wypuszczą tatusia z domu jak im picia nie zostawi <zakochana>
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
<lol>
my też się na tym czasami łapiemy ...
nasze dziecinki kochane ... <lol>
my też się na tym czasami łapiemy ...
nasze dziecinki kochane ... <lol>
- Szopi
- Hodowca
- Posty: 1322
- Rejestracja: 20 lis 2010, 23:34
- Hodowla: Mikołówka*Pl
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kt.
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Oj tak Zuziu, nasze futerka potrafią domówić się o swoje, a Ty bądź człowieku mądry - każde miauuuu oznacza coś innego, u nas najczęściej miauuuuuuuu mrrrr znaczy dawaj łapę i drap bo brzusiu, natychmiast!!! 
A z Moruska to taka spryciula jest
A z Moruska to taka spryciula jest
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Szopi może to w tej linii coś jest bo u nas dokładnie tak samo <mrgreen>
miauuuuu mrrr czyli podrap mnie w końcu bo brzuchu <mrgreen>
Mądre są te nasze zwierzaki, nie ma co!
miauuuuu mrrr czyli podrap mnie w końcu bo brzuchu <mrgreen>
Mądre są te nasze zwierzaki, nie ma co!
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Zuza, spieszę donieść, że w końcu się zawzięłam i doczytałam Twój wątek do końca
Nie, żeby to była jakaś szczególna udręka, wręcz przeciwnie! Tylko jednak dużo tego
Fajni jesteście, cała Wasza czwórka, a najbardziej to lubię Was za Twoje i Twojego TŻ serduszka.
Za tośkowe serducho i jego opiekę nad Moruskiem oczywiście też <mrgreen> Świetne te Twoje futerka.
Pozdrawiam Was wszystkich baaardzo serdecznie i ciepło
Fajni jesteście, cała Wasza czwórka, a najbardziej to lubię Was za Twoje i Twojego TŻ serduszka.
Za tośkowe serducho i jego opiekę nad Moruskiem oczywiście też <mrgreen> Świetne te Twoje futerka.
Pozdrawiam Was wszystkich baaardzo serdecznie i ciepło
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
No proszę jaki zaradny kotuś <lol> Cwaniaczek jeden.