Strona 188 z 299
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
: 08 kwie 2013, 19:34
autor: Danusia
Zuzka Kala cały czas jest taka napalona na ten żwirek <lol> jakby jej nie wyganiać z kuwety to by tam omalże zamieszkała <lol>
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
: 09 kwie 2013, 06:59
autor: Molly
Taka nuda też fajna jest , bo ona oznacza leniuchowanie, a to luksus nie dla wszystkich <lol>
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
: 09 kwie 2013, 14:08
autor: Kamiko
Kotku no TŻ - ta miałam na myśli <roll>
No jak to się nie liczy, a niby kto zdecydował się migiem na drugie dziecko , dzieki czemu mamy takie duet na forum , no kto

??
Ma chłop zasługi musicie przyznać

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
: 09 kwie 2013, 17:14
autor: Hann
kotku pisze:ej... ale Robert się nie liczy! <lol>
<rotfl> Nigdy mu nie pokazuj tego co Ty tutaj wypisujesz... Faceci są bardzo przeczuleni na punkcie swojego ego <lol> Ale nam możesz pokazać zdjęcia całej czwóreczki, bardzo jesteśmy spragnione takich widoków <mrgreen>
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
: 09 kwie 2013, 19:44
autor: kotku
Oj no dobra. Niech będzie, że jest nas czwórka

Kamiko ma rację, w zasadzie to Robertson ostatecznie przygarnął naszą małą krasulę. Wspólnych zdjęć we czworo nie posiadamy, ale gdyby coś kiedyś to się może pochwalę.
Za to koniecznie muszę Wam opisać co dziś usłyszałam przez telefon!
- ... i właśnie założyłem buty, zakładam kurtkę i chcę wychodzić do pracy a tu nagle, Morus fruuu z drugiego końca domu przyleciał do mnie pod drzwi. Wsadził łeb w miskę i miauczy wniebogłosy. Okazało się, że była pusta. Dolałem więc wody, Morus trochę pomarudził, napił się, odwrócił na pięcie i pomaszerował z powrotem.
Jakie mam zaradne dzieci <zakochana> Nie wypuszczą tatusia z domu jak im picia nie zostawi <zakochana>
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
: 09 kwie 2013, 20:51
autor: margita
<lol>
my też się na tym czasami łapiemy ...
nasze dziecinki kochane ... <lol>
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
: 09 kwie 2013, 21:09
autor: Szopi
Oj tak Zuziu, nasze futerka potrafią domówić się o swoje, a Ty bądź człowieku mądry - każde miauuuu oznacza coś innego, u nas najczęściej miauuuuuuuu mrrrr znaczy dawaj łapę i drap bo brzusiu, natychmiast!!!
A z Moruska to taka spryciula jest

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
: 09 kwie 2013, 21:36
autor: Julcik
Szopi może to w tej linii coś jest bo u nas dokładnie tak samo <mrgreen>
miauuuuu mrrr czyli podrap mnie w końcu bo brzuchu <mrgreen>
Mądre są te nasze zwierzaki, nie ma co!
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
: 10 kwie 2013, 12:03
autor: atomeria
Zuza, spieszę donieść, że w końcu się zawzięłam i doczytałam Twój wątek do końca

Nie, żeby to była jakaś szczególna udręka, wręcz przeciwnie! Tylko jednak dużo tego
Fajni jesteście, cała Wasza czwórka, a najbardziej to lubię Was za Twoje i Twojego TŻ serduszka.
Za tośkowe serducho i jego opiekę nad Moruskiem oczywiście też <mrgreen> Świetne te Twoje futerka.
Pozdrawiam Was wszystkich baaardzo serdecznie i ciepło

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
: 10 kwie 2013, 20:47
autor: Audrey
No proszę jaki zaradny kotuś <lol> Cwaniaczek jeden.