Strona 189 z 206

Re: Tajga

: 02 gru 2018, 15:52
autor: Luinloth
No przecież jakby brzuszki nie służyły do głaskania, to po co by były takie mięciutkie i puszyste? :kotek:

Re: Tajga

: 02 gru 2018, 17:39
autor: BabaJaga
Luinloth pisze: 02 gru 2018, 15:52 No przecież jakby brzuszki nie służyły do głaskania, to po co by były takie mięciutkie i puszyste? :kotek:
Słusznie, słusznie! :ok:

Re: Tajga

: 02 gru 2018, 17:45
autor: yamaha
:-| cos w tym jest ;-))

Re: Tajga

: 02 gru 2018, 19:11
autor: ozon
Tajga chyba po cichutku podczytuje tę dyskusję, bo na wszelki wypadek śpi teraz tak, dobrze pilnując brzuszka :lol:

Obrazek

W pościeli, bo wykorzystuje okazję, że wygrzewam resztki przeziębienia i oglądam siatkówkę zakopana pod kołdrą :-D

Re: Tajga

: 02 gru 2018, 21:51
autor: Jaskier
Luinloth pisze: 02 gru 2018, 15:52 No przecież jakby brzuszki nie służyły do głaskania, to po co by były takie mięciutkie i puszyste? :kotek:
Żeby kusić do złego ;-))

Re: Tajga

: 04 sty 2019, 10:20
autor: ozon
Potrzymajcie, proszę, kciuki za Tajgunię. Wymiotowała na tyle poważnie, że w nocy zaliczyliśmy "obcego" weta. Rano byliśmy na kontroli i pobraniu krwi w naszej stałej przychodni. Czekamy teraz na powrót lepszego samopoczucia i apetytu. Wieczorem podamy jej w domu zastrzyki i rano znowu pojedziemy na kontrolę.

Re: Tajga

: 04 sty 2019, 10:28
autor: elwiska3
Mocne kciuki za Tajgusię :kotek: :kciuki: :kciuki: :kciuki:

Re: Tajga

: 04 sty 2019, 10:56
autor: Sonia
Bidulka, trzymam kciuki, żeby szybko przeszło :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:

Re: Tajga

: 04 sty 2019, 10:58
autor: Jaskier
:kciuki: :kciuki: :kciuki: za Tajgunię

Re: Tajga

: 04 sty 2019, 11:46
autor: Luinloth
Duże kciuki :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:
Oby to nie było nic takiego, u Eris raz podobna przygoda okazała się zwykłym zakłaczeniem, czego i Tajgulkowi życzę :kciuki: :kotek: