Wielkość i waga brytyjczyków
- jasminka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3011
- Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
- Dorota
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1291
- Rejestracja: 04 maja 2009, 20:47
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kamień Pomorski
Mój Guruś zjada wołowinkę codziennie o 4 rano, budzi mnie do skutku. Mówiąc szczerze nigdy się nie zastanawiałam czy to mądre jest czy nie
Co taki mały KOT może z człowiekiem zrobić <mrgreen> , nawiązując do tematu karmę suchą dostaje dopiero po moim powrocie z pracy.Wówczas pojada sobie chrupki do wieczora.
Co taki mały KOT może z człowiekiem zrobić <mrgreen> , nawiązując do tematu karmę suchą dostaje dopiero po moim powrocie z pracy.Wówczas pojada sobie chrupki do wieczora.
- Vanicca
- Posty: 1020
- Rejestracja: 18 wrz 2009, 19:15
Ja Haricie w dalszym ciągu nie wydzielam jedzenia, ale ona nie tyje. Nie ma też napadów głodu, gdzie usiadłaby przy misce i zjadła garść chrupek. Pochrupuje sobie cały dzień i noc, jednorazowo po kilka, kilkanaście granulek, nie widzę potrzeby żeby jej to jedzonko ograniczać.
Moja kotka też tak ma :-) . Rano jak robię sobie śniadanie to tańczy dookoła moich nóg, łasi się i baranki strzela głośno mrucząc. Kiedyś otwierałam wtedy puszeczkę, a ona jeszcze głośniej mrucząc biegła za mną do pokoju, gdzie stawiałam jej miseczkę, popatrzyła do środka i kłusowała znów do kuchni odstawiać przedstawienie, a puszeczkę zjadała wieczorem toaleta <lol> .Mój potworek wymusza dla samego wymuszania a potem nie je tylko bawi się jedzeniem (np kawałkiem wołowinki)
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
Jasminko wydzielam mu, bo dwóch lekarzy stwierdziło, ze ma już nadwagę. Cały czas rozrasta mu się piłeczka. Od kiedy jest na karmie dla kastratów typu light, brzuszek się zmniejszył. Zrobił się szczuplejszy. Dostaje i tak więcej niż w zaleceniach bo daję mu 100 zamiast 80. Myślę, ze przyzwyczaił się, ze zawsze miska była pełna suchego, teraz dzielę mu na 3 porcje, bo jak dostawał 2 to potem miał bardzo długo pustą miseczkę. Beczy niesamowicie a mi serce pęka. Cały czas się uczę, a ta mała bestia to troszkę wykorzystuje <lol> . Pytałam weta czy on cały czas nabiera wagi, bo rośnie i czy jest sens mu tak ograniczać to jedzenie, powiedział, ze potem nie poradzę sobie z jego tłuszczykiem i może zacząć chorować. Sama nie wiem co robić. Na pewno nie należy dawać do woli, ale nie wiem czy zalecana dawka to nie za mało dla niego. Mógłby ktoś mi podpowiedzieć ile mu dać. Jest bardzo ruchliwym kotkiem, wiecznie poluje i rozrabia.
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
- Dracanka
- Posty: 2057
- Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20
Agnieszka7714 w jakim wieku owy kotek?
Faktycznie weci nie zawsze ogarynają wagi brytków..
Ja to bym chciała,by mój kot był mega okrąglakiem,a on wciaż chuda łasica <diabeł>
Brytki długo nabierają kształtów,wciąż się deformują,ja bym nie wydzielała...Kot to nie pies i zawsze kończy jak się najada
<offtopic>
Faktycznie weci nie zawsze ogarynają wagi brytków..
Ja to bym chciała,by mój kot był mega okrąglakiem,a on wciaż chuda łasica <diabeł>
Brytki długo nabierają kształtów,wciąż się deformują,ja bym nie wydzielała...Kot to nie pies i zawsze kończy jak się najada
<offtopic>
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
- Yola
- Posty: 480
- Rejestracja: 03 sie 2010, 09:32
- Kontakt:


