Strona 191 z 1986

: 26 wrz 2012, 17:49
autor: yamaha
Tak naprawde, to od grudnia bedzie "troszke lepiej", ale taki prawdziwy "luz" to dopiero kolo maja/czerwca, niestety....

: 26 wrz 2012, 17:50
autor: margita
do lata mamy czekac? <shock> no chyba nie mówisz poważnie :-x

Asiak ... trzeba wycieczkę do Francji przyspieszyc i na miejscu sprawę rozwiązac ...
pogadanka z szefem to raz ...
obfocenie Missy z zapasem aż do lata ... i same będziemy fotki wstawiac ... :-P to dwa
no i nagadanie się do bólu z Yamahą ... <lol> to trzy

: 26 wrz 2012, 17:53
autor: yamaha
No toc te Wasze "babeczki" macie u mnie obie sterylizowac, nie ? <mrgreen>

: 26 wrz 2012, 17:55
autor: margita
no tak .... zapomniałam o najważniejszym ... <mrgreen>
sterylizacja naszych panienek - to cztery ... <lol>

: 26 wrz 2012, 18:59
autor: yamaha
Jestesmy w domku, i Missy i ja :radocha:
Tak naprawde to "szwow" ... NIE BYLO ! Raptem jedna kropka !
Nie mialo sie co nijak "rozedrzec", bo calego szycia byl jeden punkcik !
Po prostu tyle, zeby wprowadzic narzedzie do sterylizacji ;-))
Az sie wierzyc nie chce, ze tak sie balam, a tu takie "nic" ... <mrgreen>

Naprawde, dziewczyny, dowiedzcie sie gdzie mozna u Was tak wysterylizowac kotke, bo jest to SUPER !

: 26 wrz 2012, 19:55
autor: asiak
Ja z Margitą nigdzie szukać nie będę <lol>
Nasze koteczki będą sterylizowane we France przecież :-P

: 26 wrz 2012, 20:13
autor: margita
asiak pisze:Ja z Margitą nigdzie szukać nie będę <lol>
Nasze koteczki będą sterylizowane we France przecież :-P
no właśnie ... <mrgreen> my już mamy Panią doktor od super sterylki ...
na brytkach może się mniej zna, ale na rosyjskich księżniczkach i selkirkowych panienkach pewnie tak ... <lol>

oj zazdroszczę Ci ....
fajnie że macie to już za sobą ...

: 27 wrz 2012, 08:38
autor: yamaha
:radocha: ja tez sie ciesze !
Jedyny "uboczny" skutek to to, ze musze Missy wydzielac chrupki :-(
Od operacji wcina, ze nie mozna jej zatrzymac :-(
Wiec wydzielanie chrupasow uskuteczniamy, 3 razy dziennie dostaje "garstke", pochlania ja w 2 minuty....
(bo jak nasypie rano kolo 8h00 pelna miske, jak to robilam wczesniej "na caly dzien", to o 10h00 miska jest pusta <strach> .
Moj zarloczek maly.... <zakochana>

: 27 wrz 2012, 11:16
autor: asiak
No zobacz! Tak dużo je, a jest taka malutka <roll> Nie to co moje tłuściochy <lol> <lol> <lol>

: 27 wrz 2012, 13:49
autor: yamaha
No patrz, Asiu, jak to sie czasem sklada.... <gwiżdże>
<lol>