Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
: 11 cze 2018, 15:02
O rety jak pięknie 
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
No właśnie! I jeszcze dodam, że te tłumy plażowiczów szpetnie zniechęcają do opalania. Słońca przez nich nie widać. Aaaa... bym zapomniała... gdzie tam lody Bambino, gdzie gofry ze śmietaną i truskawkami, gdzie zimne piwo z beczki, zapach rybki smażonej na zeszłorocznym oleju rzepakowym, gdzie błogi wiaterek i fale? Gdzie psy otrzepujące sierść po kąpieli i sypiące przy kopaniu piachem na świeżo wyolejkowanych plażowiczów? No gdzie? A brak gęstej miszkulancji glonów w morzu świadczy o braku w nim prawdziwego życia! Też, za Chiny Ludowe, bym się nie pisała na takie nudziarstwo. Błe!