Re: Tajga
: 09 sty 2019, 11:51
Infekcję. Nie mamy, co prawda, porządnych wyników krwi, bo coś złego się zadziało z próbką, ale odkąd wróciliśmy do zastrzyków zamiast tabletek z każdym dniem jest coraz lepiej
Mam nadzieję, że Tysona te wstrętne kłaki też za chwilę przestaną męczyć.
