Strona 1913 z 1986

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 23 cze 2018, 18:47
autor: yamaha
Wrocilismy.
Zmeczeni jak po przymusowych pracach w kopalni, ale JESTESMY W DOMU.
Buziaki :kiss:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 23 cze 2018, 19:08
autor: Jaskier
yamaha pisze: 23 cze 2018, 18:47 Wrocilismy.
Zmeczeni jak po przymusowych pracach w kopalni
No to piękny urlop :-///// ;-))

ZAZDRASZCZAM :oops:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 23 cze 2018, 20:03
autor: BabaJaga
yamaha pisze: 23 cze 2018, 18:47 Wrocilismy.
Zmeczeni jak po przymusowych pracach w kopalni, ale JESTESMY W DOMU.
Buziaki :kiss:
Ojej!!! Na piechotę? :lol: :lol: :lol:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 23 cze 2018, 21:25
autor: kinus
Zazdroszczę :) zwłaszcza pogody :devil:
kuchni nie, bo w tym roku chociaż kuchnię miałam pyszną

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 24 cze 2018, 07:27
autor: ozon
BabaJaga pisze: 23 cze 2018, 20:03
yamaha pisze: 23 cze 2018, 18:47 Wrocilismy.
Zmeczeni jak po przymusowych pracach w kopalni, ale JESTESMY W DOMU.
Buziaki :kiss:
Ojej!!! Na piechotę? :lol: :lol: :lol:
I zdaje się, że wpław też :lol: :lol: :lol:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 24 cze 2018, 08:25
autor: yamaha
:rotfl: :rotfl: :rotfl: no PRAWIE na piechote.
Nie dosc, ze to dziadostwo Maurytius daleko jak nie wiem (11 godzin lotu bezposredniego), to z przesiadka oczywiscie wyszlo jeszcze wiecej (moglo byc duzo gorzej, wyszlo + 2 godziny).
Przylot do Paryza o 5 rano :strach:
Dobrze, ze paryski kolega to super kolega, wstal o 4 zeby po nas przyjechac :lol:

Samolot wypchany co to ostatniego miejsca, nawet pol fotela nie bylo wolnego (co jest calkiem normalne, zwazywszy na fakt, ze nasz lot zostal zupelnie anulowany, gdzies trzeba bylo tych ludzi poupychac :strach: ).

Na szczescie wszystko dobrze sie skonczylo. Teraz tylko musze glosno pokrzyczec, na Air France, ze mi zepsuli ostatni wieczor na urlopie :wsciekly:
Bo ani z kolacji w restauracji nie pokorzystalismy (mail, ze lot anulowany przyszedl dokladnie w momencie, kiedy na kolacje wychodzilismy.... rozmowa przy stole miala wiec tylko jeden temat :haha: ), ani meczu Francji nie "poogladalismy", bo glowa zajeta innymi myslami :devil:

Wrocmy do rzeczy : Missy, jak zwykle po urlopie, nie odstapila nas na krok :milosc: :milosc: :milosc: Piesek moj kochany :milosc: :milosc: :milosc:
Cala noc spala przy Panci :serce:

Teraz pobiela patrolowac ogrodek, wiadomo, bez przesady z ta tesknota i czulosciami :haha: :haha: :haha:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 24 cze 2018, 12:41
autor: fado123
Missy ma rację trzeba być twardym a nie miętkim ;) a teraz DAWAJ zdjęci

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 24 cze 2018, 16:11
autor: Diazo
Fajnie że udały się wakacje.

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 24 cze 2018, 19:16
autor: asiak
Najważniejsze, że już w domku :) Pokaż tą biedroneczkę :)

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 25 cze 2018, 17:00
autor: jasminka
Super wakacje :)