WOW jaka kula futra

U nas z Furminatorem była tragedia. Fado wydawał takie odgłosy, że czekaliśmy aż sąsiedzi wezwą Policję za znęcanie się nad zwierzętami. Za to uwielbiał Tangel Teezer. Po kilku tygodniach czesania kota po 1 minutę Furminatorem, kot w końcu go zaakceptował i teraz już biegnie ochoczo na jego widok. Tylko to on wydziela czas jak długo można go czesać. Po Furminatorze obowiązkowo Tangel Teezer (mamy wspólny

).
Kurczę zawsze rozpaczam nad Fadusiem w upały a widzę, że Missy ma bez porównania gorzej.

Chociaż nie wygląda jakby jej to przeszkadzało.