Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
: 25 paź 2018, 08:49
1,5 tygodnia....
mi zostało 4 czy 5 dni do końca roku i się zastanawiam jaką woltyżerkę mam wykonać, żeby na bezpłatnym nie wylądować na koniec roku

Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
A to zupełnie jak w Polsce.
Ojjj tak
W sensie, że na czas określony?
Wot, kapitializm...yamaha pisze: ↑26 paź 2018, 08:19 Nie![]()
W sensie, ze nikogo specjalnie nie obchodzi, czy rypiesz od 7h30 do 19h00 czy tez od 9h30 do 16h00 (nie wiem czy komus sie udaje tak pracowac w tego typu kontraktach, raczej watpie), byle robota byla zrobiona i byle ilosc dni, w ktorych pojawiasz sie w biurze byla zgodna z kontraktem
![]()
Ja wlasnie tak pracuje, kontrakt na czas nieokreslony, mam wypracowac 203 dni w roku i zrobic moja robote, reszta malo kogo obchodzi![]()
Stad tyle dni urlopu, ktorych i tak wykorzystac sie nie da![]()