Strona 195 z 1986

: 30 wrz 2012, 11:54
autor: yamaha
<lol> jak Wam sie balagan w futerku podoba, to dosc czesto by Wam moj kudlacz podogadzal <lol>
Bo wiewiorki, ptaszki, fruwajace robaczki i laskoczaca trawka to TAK
Ale szczotka to wciaz WROG
(juz sie nauczyla natomiast, ze jak tylko wracamy z ogrodu, to jest czesanie, nawet mocno sie nie oburza, bo wie, ze i tak nie ustapie. Wtedy leci wszystko, z brzusiem wlacznie. A na tym brzusiu to oczywiscie pol ogrodu przyklejone.... <lol> )

: 30 wrz 2012, 12:10
autor: asiak
Piękny bałaganik, na pięknej Missy <zakochana> Ładnemu, we wszystkim ładnie <lol>

: 30 wrz 2012, 16:11
autor: SHEszunia
ja nie wiem... albo ja jakaś inna jestem, albo Ona jest coraz piękniejsza :)
:kotek: :kotek:

: 30 wrz 2012, 17:35
autor: yamaha
Dzieki dziewczyny za te mile slowa w kierunku mojej Puchatki <oops>
Wyspacerowala sie chyba moja kocica za wszystkie czasy, prawie caly ranek i prawie cale popoludnie z nami w ogrodzie <zakochana>
Juz slysze to mialczenie przy drzwiach tarasu w tygodniu....
A tu w tygodniu tak sie "ogrodowo zyc" nie da :-|

: 30 wrz 2012, 20:05
autor: Alicja
Ona od małego jest piękna. Ta kita <serce>
Aparaty powinny mieć funkcję "ujęcie kota" <lol>

: 30 wrz 2012, 20:40
autor: Bartolka
Missunia ma super futro <zakochana> - mięsiste, gęste i nie za długie. Bardzo mi się podoba <zakochana> Ciekawe czy sprawne oko hodowcy jest w stanie ocenić przyszły wygląd długowłosych kociąt. Pewnie się nie spodziewałaś, że będzie tak właśnie koteczka wyglądać :-) Te naprawdę długowłose są chyba uciążliwe w pielęgnacji futra. Foch nie foch czesac trzeba <lol> A Missuni można czasem darować bez ryzyka zapętlenia ;-)) :kotek:

: 30 wrz 2012, 21:30
autor: Amber
Cudowna puchatka <zakochana>
Bardzo mi sie podobaja wlochacze, ale chyba bym sie nie odwazyla sama <mrgreen>

: 01 paź 2012, 22:30
autor: Agnes
ja już nie wiem co mogłabym tu napisać <diabeł> piękna Missy, kocham ten ogon <zakochana> a zdjęcia podwórkowe uwielbiam <mrgreen>

: 01 paź 2012, 22:38
autor: margita
Yamaha ... <shock>
ani jednego wpisu ... :-x

: 02 paź 2012, 14:56
autor: yamaha
Ah, daj zyc, Margi.... wczoraj to juz myslalam, ze wyjde z siebie - roboty w biurze tyle, ze wymiekam.... Mam wrazenie, ze tu mieszkam : rano przychodze, wieczorem wychodze, nie wiem kiedy dni mi leca miedzy palcami.
A jeszcze w dodatku w piatek nie pracuje (no bo motorowy week-end :radocha: :radocha: :radocha: ), wiec musze "nadrobic" do czwartku.
No dobra, juz nie marudze <mrgreen>

Pozdrawiam i mam nadzieje, ze juz niebawem troche wiecej czasu znajde na gloopotki na forum ;-))