Strona 196 z 431

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 02 sie 2014, 15:41
autor: Betuś
Tak dziewczyny, chłopaki dogadują sie wspaniałe :radocha: :radocha: :radocha:
Bardzo lubię kiedy po mokrym jedzonku, zamienieja sie miejscami i Forrest wylizuje miskę Bohuna, a Bohun Forresta <lol> <lol> <lol>

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 02 sie 2014, 17:32
autor: asiak
A może któremuś włożyłaś coś innego? Chłopaki muszą sprawdzić <lol>
:kotek: :kotek:

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 02 sie 2014, 18:27
autor: Molly
O jaka miłość <serce>
U mnie takie pieszczoty kończą się bójką :((((

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 02 sie 2014, 18:35
autor: AgnieszkaP
Moje kociaste czasem urządzają sobie SPA, ale liżą się na zmianę, a tu proszę Forrest i Bohun jednocześnie myją sobie głowy <serce> :kotek: :kotek:
Rewelacyjne widoki Betuś :ok:

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 02 sie 2014, 18:44
autor: Becia
O mamuniu <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 02 sie 2014, 18:49
autor: Sonia
Jakie słodziaki i jak się pucują <zakochana>
:kotek: :kotek:

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 02 sie 2014, 20:55
autor: Betuś
asiak pisze:A może któremuś włożyłaś coś innego? Chłopaki muszą sprawdzić <lol>
:kotek: :kotek:
Myślisz, że mogą podejrzewać mnie o coś tak strasznego? <lol> <lol> <lol>

Jeszcze tylko dodam, że trudno mi zrobić zdjęcie osobno. Prawie cały czas są razem <serce> <serce> <serce>
Bohun jak długo nie widzi Forresta to po prostu chodzi po domu i go szuka. A Foruś jak go nie widzi to stoi w centralnym miejscu w mieszkaniu i woła go takim gruchającym "mmrraaaauuu, mmrraaauuu" i Bohunek szybciutko przybiega do braciszka <serce> <serce> <serce>

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 02 sie 2014, 20:58
autor: asiak
Betuś pisze:
Jeszcze tylko dodam, że trudno mi zrobić zdjęcie osobno. Prawie cały czas są razem <serce> <serce> <serce>
To tylko się cieszyć :-)

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 02 sie 2014, 21:01
autor: Audrey
Betuś pisze:
Jeszcze tylko dodam, że trudno mi zrobić zdjęcie osobno. Prawie cały czas są razem <serce> <serce> <serce>
Bohun jak długo nie widzi Forresta to po prostu chodzi po domu i go szuka. A Foruś jak go nie widzi to stoi w centralnym miejscu w mieszkaniu i woła go takim gruchającym "mmrraaaauuu, mmrraaauuu" i Bohunek szybciutko przybiega do braciszka <serce> <serce> <serce>
<serce> <serce> <serce>

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 02 sie 2014, 21:08
autor: Kasik
Ale tam u Was pięknie, wspaniałe widoki, cudne kotki <serce> <serce>
Bohunek jak szybko rośnie <zakochana>