Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
: 21 sty 2020, 07:57
autor: yamaha
Sonia pisze: ↑20 sty 2020, 20:48
A sypie się też? Bo Tami to produkuje tego futra za 5 kotów.
JESZCZE nie
Ale juz sie boje marca/kwietnia
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
: 25 sty 2020, 20:52
autor: Mago
Przystojny ten Twój Facet
A kocica naszykowana z futrem jak na Syberię! Niedźwiedzica!
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
: 25 sty 2020, 21:15
autor: margita
Yamaszko... Cieszę się że wszystko się ułożyło
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
: 26 sty 2020, 09:42
autor: Kasik
Francusko - Brytyjski duet super, zwłaszcza ta włochata kulka z ogonem
Bardzo się cieszę Twoim szczęściem Yam, miłej niedzieli Kochani
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
: 29 sty 2020, 15:25
autor: asiak
Biedroneczka rzeczywiście zachwycona
Pozdrawiamy
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
: 31 sty 2020, 11:08
autor: elwiska3
śliczna biedroneczka i pozujący jak najpiękniej z córcią tatuś
Tosia ma bardzo podobne zdjęcie z tatusiem swoim - on pozuje, żeby ładne wyszło, a ona mimika bogata i od niechcenia z łaski do fotki podejdzie
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
: 09 mar 2020, 08:50
autor: elwiska3
Yam spisz?
poodkurzam trochę wątek
wracaj z fotkami Biedroneczki
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
: 10 mar 2020, 08:18
autor: yamaha
Nie spie
Z fotkami mam "problem", ostatnio troche porobilam i - wierzcie nie wierzcie, cos mam z karta z aparatu : na aparacie fotki moge wyswietlic, ale jak tylko wkladam karte do kompa (albo kabel), to jakby karta byla PUSTA.
TZ tez nie wie, jakis bug ...
Trza by nowa karte kupic, ale zawsze sklep nie po drodze
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
: 10 mar 2020, 08:23
autor: Jaskier
To telefonem...
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
: 19 mar 2020, 19:25
autor: yamaha
No rypie jak maly robocik od kiedy pracuje w domu, no wiedzialam, ze to kiepski pomysl
TZ za to na "technicznym bezrobociu", wiec jako ze u nas od wtorku jest wiosna/lato, spedza cale dnie byczac sie w ogrodzie.. i nie tylko on...