Strona 1960 z 1986

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 23 mar 2020, 20:28
autor: Karioka
Kwintesencja rozkoszności 😍 :kotek:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 23 mar 2020, 20:39
autor: elwiska3
Aż mnie się tak przeciągnąć zachciało
Cudna puchata Biedroneczka :milosc:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 24 mar 2020, 09:04
autor: BabaJaga
Super fotka! Kiciunia zresztą też :-D :kotek:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 24 mar 2020, 09:20
autor: yamaha
To TZ jest autorem (bo kto sie po ogrodzie z kotem wloczy cale dnie, przeciez nie ja :lol: )

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 04 kwie 2020, 14:36
autor: yamaha
Nie wiem jak u Was z pogoda, u nas doslownie LATO :milosc:
Dzis w cieniu 19°C, jutro ma byc 22°C :mdleje:
W sloncu nie wiem, ale ponad 25 na pewno.

Wskoczylam w stroj kapielowy, serio, naprawde w sloneczku jest GORACO :milosc: :milosc: :milosc:

Wiem, ze to nieladnie, ale tak bardzo sie ciesze, ze przy tej "izolacji" mam dom z wielkim ogrodem i moge korzystac...

No i przed strojem kapielowym byl obiadek.
I aperitif (dbam o moj alkoholizm :lol: )
Wczoraj mi sie niezle w glowie krecilo po 2 margaritach, wiec dzis tylko jeden kieliszeczek hiszpanskej sangrii, Z UMIAREM trzeba :haha:

(pierwszy komentarz moich siwych odrostach bedzie :wsciekly: :devil: :wsciekly: )

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 04 kwie 2020, 14:38
autor: yamaha
Missy tez sie na aperitif wprosila (jak zwykle) chipsy z curry lizala :facepalm:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 04 kwie 2020, 14:43
autor: MoniQ
Kieliszeczek zacny :ok:
Odrosty odrostami, ale że usta malujesz do ogrodu to szacun, serio serio :poklon:

Missy wie co dobre! :milosc: :kotek:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 04 kwie 2020, 14:45
autor: yamaha
Cos Ty, Monia !
Na ustach moze reszteczka z porannego wyjazdu na zakupy...
Malowac mi sie nie chcialo, po ustach przejechalam 110-tka "Golden Rose" i tyle (resztka zostala, najwyazniej, troche)

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 04 kwie 2020, 16:08
autor: Jaskier
Kieliszek faktycznie zacny. Jak wczoraj dwa takie wyżłopałaś to cud że w klawiaturę trafiłaś ;-))

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

: 04 kwie 2020, 17:08
autor: yamaha
:facepalm: No nie, takie dwa (a nawet jeden) margarity, to bym w szpitalu raczej skonczyla, nie na forum :lol:
Tak jak trzymam jest poltora litra sangrii.... do tego owoce... :mimbla: