Strona 197 z 354
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 23 sie 2014, 14:39
autor: Agnes
Koci taras jest wspaniały! Mają Twoje futra wielkie szczęście :-)
Kiteczka to skarb żywy, przytulaśna dziewczynka, jest cudowna <zakochana>
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 25 sie 2014, 17:40
autor: Yolla
Kitki na kolanach tyko pozazdrościć <zakochana>
u mnie Misza przychodzi na kolana jakoś tak raz na rok, chyba że tranzytem a Icuś jak go wezmę to wytrzyma całe 5 sekund ale nad tym pracujemy <mrgreen>
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 26 sie 2014, 19:05
autor: atomeria
Pamiętacie tę hortensję?
..teraz wyglada tak:
A moja pięknota, która w lipcu wyglądała tak
teraz wygląda tak
Czyż nie są piękne?
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 26 sie 2014, 19:07
autor: Becia
Piękne są Agnieszko <zakochana>
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 26 sie 2014, 19:09
autor: Beate
Piękne :-)
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 26 sie 2014, 19:13
autor: maga
I za to je uwielbiam ...
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 26 sie 2014, 19:16
autor: Kasik
Oczywiście, ze piękne, ale że ta pierwsza się tak wymalowała <shock>
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 26 sie 2014, 19:19
autor: Mago
Fantastyczne! Ja zupełnie nie wiedziałam, że one tak zmienią kolor. Fakt, pisałaś, ale myślałam, że to będzie leciutkie zabarwienie... Rany, rany... śliczne są.
Normalnie przydałaby się ikonka "głaskanie kwiatuszka" <mrgreen>
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 26 sie 2014, 19:21
autor: Miss_Monroe
Ale piękne!
Mago pisze:(...)Normalnie przydałaby się ikonka "głaskanie kwiatuszka" <mrgreen>
Lepsza chyba byłaby ikonka "wąchanie kwiatuszka" <mrgreen>
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 26 sie 2014, 19:44
autor: atomeria
Miss_Monroe pisze: Lepsza chyba byłaby ikonka "wąchanie kwiatuszka" <mrgreen>
Zdecydowana większość hortensji nie pachnie :-) Chociaż akurat ta duża tak, jest chyba miododajna, bo zawsze pełno na niej owadów, w tym motyli!
Uwielbiam hortensje za ich urodę, długie kwitnienie, zmienność barw, a gatunek bukietowych dodatkowo za to, że są naprawdę niekłopotliwe (odporne na choroby i mróz). Teraz jeszcze nie bardzo mam się czym pochwalić, chociaż kolekcję mam całkiem sporą (ze 30 różnych odmian <oops> niestety nie wszystkie są mi znane z nazwy), ale większość to młode i mało efektowne okazy, mam nadzieję, że będzie czym się cieszyć i co pokazywać za kilka lat.