Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
: 23 paź 2020, 18:32
Nie wiem czy "godzina policyjna" jest super pomyslem, ale jak sie wykrywa ponad 40 000 przypadkow dziennie, to chyba czas lapac sie wszystkiego....
Badzmy szczerzy, w barze/klubie (czasem nawet restauracji) wieczorem nie ma ani 1m miedzy ludzmi, ani maseczek ani mycia rak....
Moja najblizsza kolezanka z pracy (asystentka) wlasnie wczoraj przeszla test i dzis wynik : POZYTYWNY (od wtorku juz nie byla w biurze).
Chyba mam wiecej szczescia niz rozumu : od 2 tygodni bylam na urlopie wiec nie mialam z nia osobistego kontaktu - gdyby nie to prawie na pewno bylabym zarazona : pracujemy naprawde RAZEM i jak rozmawiamy, to blisko siebie....
Badzmy szczerzy, w barze/klubie (czasem nawet restauracji) wieczorem nie ma ani 1m miedzy ludzmi, ani maseczek ani mycia rak....
Moja najblizsza kolezanka z pracy (asystentka) wlasnie wczoraj przeszla test i dzis wynik : POZYTYWNY (od wtorku juz nie byla w biurze).
Chyba mam wiecej szczescia niz rozumu : od 2 tygodni bylam na urlopie wiec nie mialam z nia osobistego kontaktu - gdyby nie to prawie na pewno bylabym zarazona : pracujemy naprawde RAZEM i jak rozmawiamy, to blisko siebie....
