Strona 3 z 122

Re: * Cirilla (Ciri) *

: 02 kwie 2013, 16:55
autor: Jennefer
Heh następna wizyta będzie dopiero przy odbiorze małej :kotek:

Byłam dziś w Smyku, aby dokupić prezent na urodzinki dla mojego siostrzeńca i kupiłam piękny kocyk dla Ciri, kremowy z misiem, przeceniony z 55 zł na 25 zł <ok>

Potem w zoologicznym kupiłam jej piękną miseczkę, szczotkę do czesania oraz wędkę z piórkami. Niestety wędką zaopiekowała się zaraz kotka mojej mamy, obśliniając wędkę, siebie i dywan. Podejrzewam, że piórka były z kocimiętką <mrgreen>

Re: * Cirilla (Ciri) *

: 02 kwie 2013, 19:34
autor: Mago
Jennefer pisze:(...)
Jedzenie Mała będzie dostawała Royal Canin Kitten British Shorthair (nowość podobno). Tylko nie wiem czy opłaca się kupować od razu 10 kg czy np tylko 2kg lub 4 kg a potem już Britisha dla dorosłych?(...)
Jeżeli mogę coś podpowiedzieć, to nie kupuj zbyt wiele karmy, najlepiej zacząć od małego opakowania tej, którą kicia zjada w hodowli. To czym my byśmy chcieli karmić kota, a to, co ów kot chce zjadać, to dwie różne sprawy. Tak więc spokojnie z tymi zakupami :-)

Re: * Cirilla (Ciri) *

: 02 kwie 2013, 20:43
autor: kotku
Witam na forum :-)

Re: * Cirilla (Ciri) *

: 03 kwie 2013, 00:45
autor: Jennefer
Jeżeli mogę coś podpowiedzieć, to nie kupuj zbyt wiele karmy, najlepiej zacząć od małego opakowania tej, którą kicia zjada w hodowli. To czym my byśmy chcieli karmić kota, a to, co ów kot chce zjadać, to dwie różne sprawy. Tak więc spokojnie z tymi zakupami :-)
Mała w hodowli jest karmiona Royal Canin dla maluchów ale właśnie dzisiaj dowiedziałam się, że nie jest to najlepsza karma bo zawiera konserwanty i zboże. Dużo lepsza jest Acana albo Applaws Kitten...Muszę dokładnie zgłębić ten temat.

Re: * Cirilla (Ciri) *

: 03 kwie 2013, 07:16
autor: Molly
I ja podpisuję się pod słowami, żeby dużo nie kupować, ogólnie wydaje mi się, że jak jest jeden kotek to nawet jeśli w przeliczeniu wyjdzie to nieco drożej warto kupić opakowanie max 2 kg, bo naprawdę na długo wystarcza, a człowiek nie musi się martwić:
- co zrobić z wielkim worem
- czy karma nie zwietrzeje przez taki długi czas
Dla maluchów tutaj polecany jest i ceniony Royal Canin Growth - to wersja weterynaryjna dla maluszków do roku. Nie ma go w zooplusie, ale nie ma problemu z kupieniem go czy to w animalii czy u weterynarza. Ja kupuję u weta, bo mi taniej wychodzi :)
Przy kupnie miseczek pamiętaj, że kotki brytyjskie mają płaskie mordki i nie lubią głębokich miseczek. Większość z nich nie lubi też ani metalowych, ani plastikowych. Ceramika rządzi :)
Co do zakupów - mam nadzieję, że się nie mylę, ale wydaje mi się, że im lepiej się przygotujesz i im lepiej wyposażysz kotkowi przestrzeń tym szybciej się oswoi z nowym domkiem, bo będzie mógł spełniać swoje potrzeby i łatwiej zniesie rozłąkę z resztą ekipy. Oczywiście wyposażenie nie załatwia sprawy dobrej opieki, ale jest naprawdę ważne :)

niech Ci czas szybko płynie :-)

Re: * Cirilla (Ciri) *

: 03 kwie 2013, 09:00
autor: yamaha
I ja dolacze : nie kupuj za duzo karmy.
Ja nakupilam sporo (w workach po 400 gram, zeby nie wietrzalo) i 2 ostatnie torebki poszly do schroniska, bo kicia juz "takich malych chrupek dla gowniarzy" <mrgreen> jesc nie chciala. :kotek:

Re: * Cirilla (Ciri) *

: 03 kwie 2013, 10:10
autor: Jennefer
Dobrze :-) Dziękuję za rady, kupię 2kg na początek.

Re: * Cirilla (Ciri) *

: 03 kwie 2013, 12:05
autor: MoniQ
U nas podobnie, pod wpływem impulsu i promocji zakupiliśmy dużo, myśleliśmy że super, że na długo wystarczy, a okazało się, że kot nie chce tego jeść i 6 kg RC poszło do schroniska.

Re: * Cirilla (Ciri) *

: 07 kwie 2013, 10:11
autor: Jennefer
A ja sie martwie, ze mala nie ma jeszcze tak pieknego futerka jak inne kotki w jej wieku :(((( wyglada jak na razie jak nieopierzony kurczaczek... Mala jest na 100% rasowa brytyjka i ma niecale 2 miesiace. Jutro jak mi sie uda to wrzuce jej nowe zdjecie ( dzis wracamy niestety do Irlandii i mam male zamieszanie w domu).

Re: * Cirilla (Ciri) *

: 07 kwie 2013, 10:33
autor: Agnes
Aniu spokojnie. Oglądając maluszki na forum, zastanawiałam się jak to jest. Tu są same cudne maluchy! Piękne futerka, okrągłe główki, takie małe misiaczki <serce> a moja
Lumi wyglądała jak ostatnie nieszczęście, była najbrzydsza z miotu (teraz się śmieje, bo Kinga wie, że z brzydkiego kaczątka wyrosła mi piękna łabędzica <serce> ) wyglądała jak mały wypłoszek ;-)) mała, chuda, zamiast futra jakieś piórka ;-))
załączam zdjęcia, okres po drugim szczepieniu... jedne z ładniejszych jakie dostałam :-) niestety nie mogę się dokopać, do wcześniejszych, a tam było wiadać, jaki mały bzidal ze mną zamieszka <lol>
Obrazek
btw. widziałaś u Kingi brzydkie koty? :-)