Strona 3 z 27

: 10 paź 2010, 19:51
autor: MischaPL
Poobserwowałem Tytusa i od tamtej pory nie przytrafiła mu się taka mokra historia, kuweta jest regularnie podlewana , w ciągu dnia jest to kilka mniejszych bądź większych "zbryleń" nie wygląda mi to na patologiczne zachowanie, według mnie wszystko trafia do punktu przeznaczenia. Zaryzykuję stwierdzenie że Tytus przez to że był tak wcześnie oddany nie został nauczony w 100% poprawnych zachowań, to o czym wcześniej pisałem przytrafiło się około 3x , 1szy jeszcze w miejscu gdzie Tytus mieszkał z początku, tuż po odbiorze i ze dwa razy w nowym mieszkaniu, gdzie jeden z nich był już taką mega premedytacją :) Tytus regularnie załatwiał się na buty w przedpokoju , dopóki tego nie zauważyliśmy , to była przez dzień czy dwa jego kuweta, ot tak po prostu...jak został pouczony od razu pobiegł do kuwety. Wydaje mi się że to ostatnie podlanie to było coś czego nie umiem racjonalnie wyjaśnić, zapomnienie się , nie wiem jakiś manifest, próba ? :) Od tamtej pory wszystko jest w porządku. Ogólnie Tytus ma się dobrze , nawet bardzo, dość często śpi, mniej szaleje, widać jak mężnieje, jak dopada go fala radości i szaleństwa to skacze i biega dość intensywnie a krótko, potem zasypia i tak potrafi spać i szaleć na przemian gdzie sen zajmuje mu kilka godzin dziennie :) Widzę jak rośnie, staje się coraz bardziej muskularny :) Jedyne co mnie troszkę niepokoi to to że chyba zbyt szybko łyka pokarm i potrafi po chwili zwrócić, ale to chyba raczej kwestia łakomstwa, zdarza się to raz na tydzień lub dwa. W pożywieniu nie ma kłaczków i przeważnie zwracane jest w całości, widać że nie jest w ogóle pogryzione. Tytus o wiele bardziej upomina się też o czas jaki musimy mu poświęcać, popłakuje gdy tylko jest sam przez chwilę (sam w pomieszczeniu) wówczas trzeba go przywołać i porozmawiać z nim :) Lubi gdy dostawiam mu krzesło obok mojego w pokoju gdzie pracuję wówczas śpi obok godzinami :) Jutro zamówię mu wiklinowe legowisko z poduszką by miał swoje stałe miejsce (w moim pokoju) :)

: 10 paź 2010, 23:14
autor: Dorszka
Dobrze, że już po problemie :)

U mnie legowisko wiklinowe najlepsze puste, jak tylko wstawię poduszkę, omijane jest szerokim łukiem. Puste jest legowiskiem doskonałym <lol>

: 16 paź 2010, 23:43
autor: MischaPL
Zaś Tytek jak widać na poduszkach :D

Obrazek

: 17 paź 2010, 00:39
autor: Dorszka
No niektórzy są wygodni <diabeł>

Bardzo udane legowisko :)

: 17 paź 2010, 07:21
autor: Bazylek
Ahh, no i kotek w pełni szczęśliwy. ;)

: 17 paź 2010, 08:32
autor: kizior
słodki spokojny sen :kotek:

: 17 paź 2010, 09:27
autor: asiek
No Tytusek pan i władca. <lol>

: 17 paź 2010, 16:42
autor: Dracanka
Bardzo ładny kot wkomponowany w ładne legowisko :-D
A raczej ładne legowisko z jeszcze ładniejszym kocurkiem <ok>

: 17 paź 2010, 19:10
autor: Nina
Tytusek jest śliczny. i jak łądnie komponuje się z wikliną ;)

: 18 paź 2010, 08:02
autor: Sonia
Wie Tytusek jak sobie dogodzić.