Strona 3 z 8
Romus
: 29 lis 2010, 19:07
autor: amajka123
Dziękuję za miłe słowa i informację o Romku. Oczywiście trzymam kciuki żeby Romuś się jak najszybciej zadomowił.
Kochani z dwojga złego lepiej, że odwiedziliście nas wczoraj bo dzisiaj nas zasypało śniegiem i kompletny paraliż jest na drogach.
: 29 lis 2010, 19:26
autor: jasminka
Cieszę się bardzo że kotek znalazł dobry dom

: 29 lis 2010, 20:09
autor: madziulam2
jak miło czyta się tak dobrze zakończone historie
... a początki historii Romka /te niefajne niestety/ śledziłam na Bri-misiowo więc tym milej wiedzieć, że się wreszcie ułożyło <klaszcze> <klaszcze>
: 30 lis 2010, 10:39
autor: Dorszka
Romek już we właściwym miejscu

Teraz będziemy męczyć o zdjęcia!
: 30 lis 2010, 11:46
autor: kizior
witam i tutaj, będziemy męczyć o fotki bika <mrgreen>

: 30 lis 2010, 13:09
autor: Dracanka
Ja też witam i też dołączam się do nalegających o fotki,
bo bardzo ładny oryginalny kić

: 30 lis 2010, 13:13
autor: maga
Witam Romka :-)
: 30 lis 2010, 15:12
autor: Sonia
Witam i ja bikusia

Re: Romus
: 30 lis 2010, 16:45
autor: Anulka
amajka123 pisze:Dziękuję za miłe słowa i informację o Romku. Oczywiście trzymam kciuki żeby Romuś się jak najszybciej zadomowił.
Kochani z dwojga złego lepiej, że odwiedziliście nas wczoraj bo dzisiaj nas zasypało śniegiem i kompletny paraliż jest na drogach.
Cały czas powtarzam mężowi, że Romuś był nam przeznaczony <mrgreen>
Tak się wszystko złożyło i tak szybko się odbyło.
I do tego pogoda dopisała..
Śnieg zaczął sypać dopiero, gdy dojeżdżaliśmy do domu, tak więc droga powrotna była super.
Było sucho i prawie pusto.
A jak wczoraj rano wstałam... <shock>
: 30 lis 2010, 16:50
autor: Anulka
Dorszka pisze:Romek już we właściwym miejscu

Teraz będziemy męczyć o zdjęcia!
Bardzo się cieszę, że zawitałam do tego działu, nawet mi się to kilka dni temu nie marzyło <mrgreen>
Dziękuję za przeniesienie.
Dziękujemy wszystkim za ciepłe przyjęcie :-)
Dziś w nocy Romek już mi wszedł pod kołdrę <mrgreen> , trochę mnie zaskoczył <lol>
Rano już przyszedł, jak go zawołałam, podchodzi też od czasu do czasu i się łasi <tańczy>
Zdjęć jeszcze nie robię zbytnio, nie chcę go starszyć, ale tak ukradkiem... <gwiżdże>
madziulam2 pisze:jak miło czyta się tak dobrze zakończone historie
... a początki historii Romka /te niefajne niestety/ śledziłam na Bri-misiowo więc tym milej wiedzieć, że się wreszcie ułożyło <klaszcze> <klaszcze>
Tak, z racji tego Romuś będzie i tu i tam <lol>