Strona 21 z 352

: 30 sty 2012, 14:42
autor: kotku
oo jaka mądra, kochana bestyjka <zakochana> <klaszcze> brawo! :kotek:
Mój Tosiek też ostatnio miauczał pod drzwiami... ale dopiero po 40 minutach gdy mu się znudziło, że wcale się nie zorientowaliśmy, że mąż zamknął go na klatce schodowej.... <lol>

: 30 sty 2012, 19:18
autor: Kamiko
Piękna para :-)

: 30 sty 2012, 19:26
autor: donka
Czyli Misie mają karmienie na żądanie :-D
a Carlos to pewnie pozazdrościł Bellusi i krzyczał, że też chce do szafy <mrgreen>

: 30 sty 2012, 19:48
autor: beniagor
Jaka śliczna para z kociastych, a kocurek jaki mądrala <klaszcze> dla niego :kotek:

: 01 lut 2012, 05:46
autor: Aga12
Śliczna z nich para! :ok:
Bella uroczo się prezentuje na stole,tak romantycznie pod tą lampą.A Carlos taki zapatrzony,zaintrygowany czymś za oknem (pewnie tam Animal Planet czy inny National Geografic na żywo był <lol> )
Dobrze,że panna już wraca do zdrowia.Zadziwił mnie kawaler swoim zachowaniem jak miałczał,żeby mu koleżankę wypuścić.Proszę jaki gentelmen!
A wiesz z tym brakiem miałczenia u Carloska to pewnie tak jak w tym kawale gdzie 6-letni synek,który ani słowa od urodzenia nie mówił zasiada do niedzielnego obiadu.Rodzice już stracili wszelką nadzieję,że potomek kiedykolwiek zacznie mówić,no i w tą niedzielę zasiadają do obiadu,mama stawia talerze z zupą pomidorową.Na to mały: "pomidorowa?!!"
Rodzice w szoku,mama z wrażenia talerz upuściła,krzyczą:"synku,kochanie,ty mówisz,ty umiesz mówic!!Czemu do tej pory nic nie mówiłeś?Na to synek:"Bo zawsze w niedziele był rosół"
Czyli,widzisz Carlos nie miałczał bo nie było o co! :-)
Wygłaskaj kotusie ode mnie :kotek: :kotek:

: 01 lut 2012, 09:08
autor: AgnieszkaP
Aga, ale się uśmiałam z tego kawału <lol> Myślisz, że Carlos daje mi do zrozumienia, że trzeba żarcie zmienić? <lol>

kotku, ja za każdym razem, gdy drzwi na klatkę schodową są nieco dłużej otwarte (np. wnosimy zakupy), sprawdzam, czy któryś kot czasem nie został, bo bardzo je fascynuje świat zza drzwi. A propos, w ostatnią niedzielę wychodziliśmy z mężem na wystawę kotów, a na naszej wycieraczce siedziała brytyjka sąsiadów (nie domknęli drzwi).

donko, dobrze to ujęłaś - moje koty są karmione na żądanie :mimbla:

: 01 lut 2012, 10:41
autor: Gosia i Ira
przecudowne masz koty :kotek: :kotek:

: 17 lut 2012, 11:30
autor: Ania_83
A ja chciałam się zapytać - co ze zdjęciami tak pieknej parki?? :hammer: Bo ja to bym chetnie zobaczyła te dwie pięknosci <tańczy>

: 17 lut 2012, 11:41
autor: Angee
Dołączam się do pytania ;-))

: 17 lut 2012, 11:45
autor: AgnieszkaP
Będą, może nawet dziś. Zdybałam przed chwilą B&C jak spały razem w rozecie - pierwszy raz się to zdarzyło. Może postanowiły tak uczcić Międzynarodowy Dzień Kota ;-))

Aniu, Angee dzięki za pamięć :kiss: