Strona 21 z 354

Re: Kitka i Bazyl

: 06 lip 2013, 18:17
autor: atomeria
elunia40 pisze: Zauważyłam że największe powodzenie ma pucharek, który stoi na parapecie okna. Mimo że jest głęboki i kotki moczą sobie brody, to najczęściej z niego korzystają. Co ciekawe, kocurek który niedawno do nas przybył i jest jeszcze malutki też najchętniej korzysta z tego pucharka, mimo że stoi wysoko i dla krótkich łapek łatwiej byłoby korzystać z miseczek które stoją na podłodze.
Masz rację - nie rozumiesz kota, jeśli chodzi o jego upodobania.
Bazyl pije chyba wyłącznie z miski psa.
Kitka z czego popadnie, włączając w to wysoką szklankę, nawet jeśli woda jest tylko na dnie, a ona musi wsadzić do szklanki całą głowę.
Danusia pisze:Agnieszko pocieszę Ciebie troszeczkę :(((( ja też nie mogę zdybać Kali przy poidle :(((( ale wody dużo ubywa , oczywiście tylko Koloruś chlipie ze wszystkiego w ilościach hurtowych :(((( wykończy mnie moja mała :zalamka:
Marne pocieszenie, Danusiu :(((( Bardziej pociesza mnie to, że każda z nas ma po jednym takim "niepijku", co by to było gdyby zamiast Kitki trafiła mi się taka Kalunia? Albo Tobie Bazylek, zamiast Kolorusia ;-))
Slonick pisze:Moje pija i na gorze i na dole i wlasciwie nie ma znaczenia gdzie stoi miska.
Z jedzeniem w sumie to samo.... po tatusiu <mrgreen>
Carpe diem, Slonicku, Bazylek ma prawie 14 miesięcy, a problem mam z nim od ponad miesiąca.
Poza tym koty często z wiekiem robią się coraz bardziej wybredne i z jedzeniem też nie zawsze jest tak różowo jak za kociaka.

Re: Kitka i Bazyl

: 06 lip 2013, 18:22
autor: Slonick
I dobrze, bedzie wiecej dla mnie <diabeł>

Re: Kitka i Bazyl

: 06 lip 2013, 18:28
autor: atomeria
Dla Kituni nowa umywalka okazała się szczególnie atrakcyjna o poranku, bo świeciło na nią słoneczko :)
Obrazek
Potem przyszedł Bazylek i jakby nigdy nic próbował ją wypchnąć układając się obok i udając, że jej nie zauważył, ale go pogoniła.
W życiu bym się nie spodziewała, że nowa umywalka może być źródłem tylu nadprogramowych atrakcji <mrgreen>

A poza tym to mi okrutnie smutno z powodu Saruni Beci ;-( Czułam do niej szczególną sympatię, pewnie dlatego, że sama mam sunię w podobnym wieku...
Boję się chwili kiedy i ja będę musiała podjąć taką decyzję...

No to poszło...

Re: Kitka i Bazyl

: 30 lip 2013, 21:33
autor: kotku
Kitka w umywalce <zakochana> To dla równowagi jeszcze powinno być takie samo zdjęcie z Bazylem. :kotek: :kotek: Pozdrawiam ciepło!

Re: Kitka i Bazyl

: 22 sie 2013, 14:48
autor: Becia
Agnieszko, ja pięknie proszę o nowe zdjęcia Kitki i Bazylka <oops>

Re: Kitka i Bazyl

: 22 sie 2013, 15:59
autor: atomeria
Becia, mówisz - masz <mrgreen>

To najpierw Bazylek zwany Bajzelkiem

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Z bazylkową ukochaną:
Obrazek

I na dowód, że odkąd jest poidełko, łatwo go zobaczyć pijącego wodę:

Obrazek

I Kitunia

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Kitka i Bazyl

: 22 sie 2013, 16:12
autor: Becia
Agnieszko, zdecydowanie za rzadko pokazujesz swoje Skarby. One są przepiękne <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Bazyl jakim jest ogromnym kotem, ile on waży? Na tej trawce ma wyraz pysia jak Missy od Yamahy: dzikość natury <mrgreen> Przepiękny z niego kocur <serce> <serce> <serce>
A Kitka to poprostu wprawiła mnie w osłupienie. Tak ładnej kotki to dawno nie widziałam, trzecie zdjęcie od dołu jest fantastyczne. Uwielbiam ją <serce> <serce> <serce>
I Diunka się załapała na zdjęcia. Głaski(takie szczególne ;-)) ) dla dziewczynki :kotek:

Re: Kitka i Bazyl

: 22 sie 2013, 16:15
autor: yamaha
Sliczne sa !
Ale ten "czajacy sie" Bazyl (ostatnia plenerowa fotka) to normalnie :mdleje:

Re: Kitka i Bazyl

: 22 sie 2013, 16:21
autor: Slonick
Swietna menazeria :ok:

Re: Kitka i Bazyl

: 22 sie 2013, 17:34
autor: Agnes
Miś Bazyl, wiadomo <zakochana> ale musze przyznać, że Kitka mnie zachwyca! taka prawdziwa dama <zakochana> i futerko ma piękne :kotek:
cudni oboje <serce> <serce>