Strona 207 z 352

Re: Bella & Carlos

: 20 cze 2014, 14:06
autor: Zosiak
Jeszcze troszeczke i bedzie dobrze!
Wysylam mnostwo cieplych mysli, zebys dala rade Agnieszko przetrwac to :kiss:
Belluchna kociaku slodziutki - zdrowiej nam juz!! :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Bella & Carlos

: 20 cze 2014, 16:18
autor: AgnieszkaP
Mam wynik bakteriologii. Tym razem wyhodowano E.coli.
Wcześniej, w badaniu z 27 maja, wyszła bakteria Proteus.

Już napisałam do wetki i czekam na wskazówki.

Re: Bella & Carlos

: 20 cze 2014, 16:21
autor: asiak
Bakterie precz :axe: od Belluni :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Bella & Carlos

: 20 cze 2014, 17:08
autor: Becia
Skąd te bakterie? :(((( Ja oczywiście absolutnie się na tym nie znam, ale czy to nie dziwne, że najpierw jedna bakteria, a teraz inna? I to w trakcie brania antybiotyku :((((

Re: Bella & Carlos

: 20 cze 2014, 18:50
autor: yamaha
<ok> <ok> <ok> <ok> <ok> zeby e-coli byla niegrozna zupelnie.

Re: Bella & Carlos

: 20 cze 2014, 22:08
autor: Beate
Precz bakterie :axe:

Re: Bella & Carlos

: 20 cze 2014, 23:02
autor: Kasik
Kciuki za Belluchne <ok> :kotek:

Re: Bella & Carlos

: 20 cze 2014, 23:16
autor: Miss_Monroe
Agnieszko trzymam bardzo mocne kciuki, aby Belli łapka wróciła do pełnej sprawności i te wszystkie paskudztwa udało się wyleczyć :kotek:

Re: Bella & Carlos

: 21 cze 2014, 01:33
autor: Mago
Becia pisze:Skąd te bakterie? :(((( Ja oczywiście absolutnie się na tym nie znam, ale czy to nie dziwne, że najpierw jedna bakteria, a teraz inna? I to w trakcie brania antybiotyku :((((
Nie dziwne :-)
Bakterie e.coli mogą nie być wrażliwe na ten konkretny antybiotyk, który teraz kicia dostaje. No i zawsze pojawienie się tej bakterii w posiewie budzi kontrowersje co do higieny pobieranej próbki, znaczy, czy na pewno udało się pobrać mocz ze środkowego strumienia, bo jeżeli łapiemy mocz na posiew od razu, jak tylko kot zaczyna siusiać, to "łapiemy" wraz z moczem bakterie z futra, które są spłukiwane podczas siusiania. Jest jeszcze kwestia czystości samej kuwety, żwirku... Trudny temat to jest.
W skomplikowanych przypadkach można się pokusić o pobranie próbki moczu bezpośrednio z pęcherza. To oczywiście tylko weterynarz robi. Z tego co wiem, najlepiej podczas usg, żeby wiedzieć gdzie się wkłuć. Ale to już jest inwazyjne i każdy musi się sam zastanowić kiedy warto pokusić się o takie a nie inne pobranie próbki.

Agnieszko, trzymam kciuki :ok:
Bella, kiciu, zdrówka życzę :kotek:

Re: Bella & Carlos

: 21 cze 2014, 08:50
autor: Becia
Dzięki Mago za wyjaśnienie :kwiatek: