Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
<lol> to moze do USA sie raczej wybierze, nie do Barcelony <lol>
Missy ma sie dobrze, tylko Pancia czasu ostatnio ma malo, zeby ja obfocic. Bo i dni juz krotsze, ciemno sie o 19h00 robi (a ja kolo 18h15-30 wracam z pracy). A TZ caly tydzien w delegacji w Alpach siedzi, wiec i on nic nie moze pstryknac.
Chyba nienajgorsza pogode nam jeszcze na WE zapowiadaja - moze beda nowe ogrodowe fotki.... powiedzialam MOZE :->
Missy ma sie dobrze, tylko Pancia czasu ostatnio ma malo, zeby ja obfocic. Bo i dni juz krotsze, ciemno sie o 19h00 robi (a ja kolo 18h15-30 wracam z pracy). A TZ caly tydzien w delegacji w Alpach siedzi, wiec i on nic nie moze pstryknac.
Chyba nienajgorsza pogode nam jeszcze na WE zapowiadaja - moze beda nowe ogrodowe fotki.... powiedzialam MOZE :->
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Missy coraz czesciej sypia "na miekkim" <tańczy> : kanapa, dywanik w lazience, lozko (tylko w nocy).
Widac ze idzie zima i ze w domu juz nie jest goraco.
Natomiast, ku naszemu zdziwieniu, nie wdrapuje sie na kaloryfery (co robila, jak byly zimne).
No i w ubiegla niedziele MRUCZALA jak jej obcinalam pazurki <shock>
Chyba jej sie cos w glowce poprzestawialo <lol>
Widac ze idzie zima i ze w domu juz nie jest goraco.
Natomiast, ku naszemu zdziwieniu, nie wdrapuje sie na kaloryfery (co robila, jak byly zimne).
No i w ubiegla niedziele MRUCZALA jak jej obcinalam pazurki <shock>
Chyba jej sie cos w glowce poprzestawialo <lol>