Strona 208 z 354

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 10 wrz 2014, 22:32
autor: Kasik
Kotki pięknotki, wszystkie trzy cudowne <serce> , ale ten rózowy nosek Kituni jest taki urzekający <zakochana> :mdleje: :mdleje: :mdleje:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 11 wrz 2014, 08:53
autor: tymabri
Piękne kotuchy <serce> <serce> <serce>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 11 wrz 2014, 21:53
autor: Sonia
Jakie piękne leniwce <zakochana> :kotek: :kotek: :kotek:
Kitka faktycznie jakichś pyz na buźce dostała <lol>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 12 wrz 2014, 19:27
autor: ania1978
super te Twoje stadko ATOMERIO <zakochana> <zakochana> <zakochana> nie wiem czemu ale wydaje mi się, że Kitunia to największy pieszczoch z całej trójki :kotek: miśki bryśki też fajowe ale Kitunia ma to coś w sobie <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 12 wrz 2014, 19:34
autor: atomeria
ania1978 pisze: nie wiem czemu ale wydaje mi się, że Kitunia to największy pieszczoch z całej trójki :kotek: miśki bryśki też fajowe ale Kitunia ma to coś w sobie <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Pewnie dlatego tak się wydaje, bo Kitunia to kotek nakolankowy :kotek: Największym pieszczochem jest Bajzelek, ale też najbardziej nieśmiałym i takim nienarzucającym się :-) Puszek jest gdzieś pomiędzy, rzadziej zbiera mu się na czułości, ale jak już się zbierze, to nie ma zmiłuj się <mrgreen> No i Puszek z całego stadka jest najbardziej mój <zakochana> Powiedziałabym, że wyłącznie mój <zakochana>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 12 wrz 2014, 19:56
autor: ania1978
jak patrzę na Puszka to jak bym mojego Gacule widziała <lol> kawał kota, który rządzi niepodzielnie w domu <lol>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 12 wrz 2014, 20:05
autor: atomeria
ania1978 pisze:jak patrzę na Puszka to jak bym mojego Gacule widziała <lol> kawał kota, który rządzi niepodzielnie w domu <lol>
U nas domem rządzi Kutnia ;-)) Natomiast różnica między Gacusiem a Puszkiem jest taka, że Gacuś jest biały, a Puszek czarny <lol> Choć to trudno odgadnąć ;-)) Niestety charakter gaculkowy też tylko po części, chociaż kto wie, może kiedyś... Poza tym to naprawdę kawał kota, noszenie go na rękach do przyjemności nie należy :-/////
Muszę go jednak pochwalić, że już nie ucieka przed myszami <lol> Jak mi jedną taką Kitunia ostatnio przyniosła do domu (przedwczoraj), to dzielnie jej pilnował razem z Bajzelkiem, aż Pańcia nie złapała i nie wyniosła <lol>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 12 wrz 2014, 22:58
autor: MoniQ
Kitunia to chyba najładniejszy niebrytyjski kotek jakiego znam, ona ma tyle wdzięku w sobie <zakochana>
Bajzelek, podpbny do Leosia Beci mi się tu wydał :kotek:
A Puszek jak rodzony brat Lulu, faktycznie :) :kotek:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 13 wrz 2014, 06:35
autor: Danusia
No dobra wszystkie kocinki są pieknościówki ale nosek Kituni wymiata jest słodziutko-landrynkowy taki delikutaśny <zakochana> <zakochana> taki Kalutkowy ,że dla mnie Kitunia jest najśliczniejsza i już :ok: <lol>

:kotek: :kotek: :kotek: <serce> <serce> <serce>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 23 wrz 2014, 19:33
autor: atomeria
Rany, jak dawno nas tu nie było <strach> Ale to głównie dlatego, że Pańcia w rozjazdach, na szczęście póki co to już koniec, teraz na dłużej nigdzie się nie ruszam, uf.
Odkąd mam futrzaki, nie lubię wyjeżdżać <oops> Już z jedną Diunką nie lubiłam się rozstawać, a teraz mam ku temu 4 razy więcej powodów.

To tak na szybko, kilka scen z życia kotów.

Pańć półek na tarasie nie zrobił, to kotki radzą sobie po swojemu.
Kitka tak:

Obrazek

... a kocurki jak na dżentelmenów przystało:

Obrazek

Bajzelek jak zwykle lubi postraszyć miną

Obrazek

... a to przecież taki słodki miś <serce>

Obrazek

Puszek o'Klusek ;-))

Obrazek

Mistrz mowy ciała - tutaj "Pańcia, co się ociągasz, no miziaj mnie miziaj...zacznij od bródki"

Obrazek

A na koniec: "No hej, Mała..."

Obrazek