Strona 210 z 299

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 29 sie 2013, 21:53
autor: Szopi
kotku pisze:Bardzo bardzo dziękujemy <serce>
Yamaha nie przesadzaj z tym szampanem bo ostatnio nawet te fotki to względnie regularnie wrzucam! O <gwiżdże> A za tydzień może nawet będzie jakaś przygoda bo podobno jedzie do nas paczuszka z prezentami z odległej Stolicy....
nie wiem, czy powinnam komentować ten wpis :hammer: :hammer: :hammer: względnie regularnie? No ja Ci dam, po takiej przerwie phi!

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 29 sie 2013, 22:00
autor: kotku
Oj poprzednie zdjęcia były 18 sierpnia :) To nie tak dawno temu!

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 29 sie 2013, 22:01
autor: Miss_Monroe
kotku pisze: za tydzień może nawet będzie jakaś przygoda bo podobno jedzie do nas paczuszka z prezentami z odległej Stolicy....
<mrgreen>

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 30 sie 2013, 09:36
autor: yamaha
kotku pisze:Yamaha nie przesadzaj z tym szampanem bo ostatnio nawet te fotki to względnie regularnie wrzucam! O
Taaaaaaa
Jasne
Ja tez REGULARNIE rozne rzeczy robie
Regularnie RAZ DO ROKU chodze do dentysty na przyklad <wsciekly>

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 30 sie 2013, 09:45
autor: kotku
Kurde... właśnie. Muszę iść do dentysty :/ <lol>

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 30 sie 2013, 14:37
autor: Miss_Monroe
kotku pisze:Muszę iść do dentysty :/ <lol>
Ja właśnie dziś byłam i skończyło się na leczeniu kanałowym ;-( Choć przyznam, że znieczulenie to boska sprawa <lol>

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 30 sie 2013, 14:39
autor: yamaha
Ja zawsze "na nowy rok" sobie chodze, na poczatku stycznia <lol>
Nie wiem, czy moj dentysta jest DOBRY (odpukac, nigdy nic z zebami nie mam), ale na pewno jest BARDZO PRZYSTOJNY - a wiadomo, nie ma jak dobrze zaczac nowy rok :haha:

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 30 sie 2013, 15:10
autor: Slonick
Ja dentyste zalawiam w Polsce i wlasnie 2 tygodnie temu tez mialem kanalowe, tylko ze nie biore nigdy znieczulenia. Taki jestem masochista.
A z tymi zdjeciami to widze ze przyganial kociol garnkowi :)

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 30 sie 2013, 15:52
autor: kotku
Nie jestem żadnym kotłem! :axe:

Przeżyłbym jakąś przygodę, ale sobie siedzę...
Obrazek

Noo... ja bym coś zbroił, ale sobie leżę...
Obrazek

Dobrze, że chociaż Pańcia od rana zap... tzn. sprząta i gotuje i piecze i fruwa :mimbla:

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 30 sie 2013, 15:53
autor: yamaha
:haha: Ale biedne wymeczone kociatka :haha: <zakochana>