Bazyl właśnie nie waży dużo, chociaż rzeczywiście wygląda na naprawdę dużego misia. Waży raptem 5,4kg, nie więcej. Jest bardzo szczupły. Pan Hodowca mówił kiedyś, że po tym jego kocurze kocurki właśnie takie są do drugiego roku -raczej długie niż szerokie <mrgreen> Póki co się sprawdza.
No i wydaje mi się, że on zawsze poważnie wyglądał
Kotunia Kitunia <serce> Co tu dużo gadać, mnie ona zachwyca, mój TŻ zakochany w niej na zabój, a to taka w sumie koteczka całkiem pospolitej urody, widziałam wiele bardzo podobnych do niej, chociaż nie aż tak uroczych <mrgreen>
Ale rzeczywiście jak na dachóweczkę, to ma całkiem spore i brysiowo wyglądające łapki (takie okrąglutkie), a że białe futerko bardzo puchate, to i szyjki brak